Mądre Książki na Gwiazdkę – edycja 2018

Mądre Książki na Gwiazdkę – edycja 2018

Początek grudnia, migające w oknach światełka, śnieg na ulicach, zapach pierników – najwyższy czas, by wybrać gwiazdkowe prezenty! Tradycyjnie proponujemy Państwu wybrane przez redaktorów Mądrych Książek publikacje. To publikacje szczególne – wyróżniają się zarówno poziomem merytorycznym, jak i wyjątkowo piękną warstwą edytorską. Zachęcamy do zapoznania się z naszymi propozycjami!

 

Marta Alicja Trzeciak – Czy słonie dają klapsy? Fascynujące rodzicielstwo zwierząt

Nie moglibyśmy nie zacząć od tej książki! Marta Alicja Trzeciak to lekarz weterynarii, pisarka i popularyzatorka nauki. I widać to w jej książce: jest ona świetna merytorycznie, a jednocześnie napisana tak, że czyta się ją z przyjemnością, a tematyka opisana jest bardzo przystępnie. Z opisu książki:

Lekarz weterynarii i popularyzatorka wiedzy przyrodniczej Marta Alicja Trzeciak z pasją odsłania kulisy niezwykłego świata zwierząt, przy okazji rozprawiając się z mitami na temat rodzicielstwa.

Mogłoby się wydawać, że bycie rodzicem przypomina składanie mebli z Ikei: nic prostszego, o ile postępujesz zgodnie z instrukcją. A co, jeśli instrukcja się zgubiła, jest napisana w obcym języku albo ma wyłącznie stronę tytułową? W tej sytuacji większość rodziców – zarówno ludzkich, jak i zwierzęcych – musi zdać się na własne pomysły oraz intuicję. Obserwowanie sposobów wychowania stosowanych przez zwierzęta nie tylko dostarcza rozmaitych informacji na temat poszczególnych gatunków, lecz także potrafi nam wiele powiedzieć o nas samych. Oto skrząca się od ciekawostek książka o zwierzętach i ludziach, przy której nie raz się uśmiechniesz, a być może także zweryfikujesz pewne poglądy…

Frank Ashall – Przełomowe odkrycia

Jak mówi jedna z naszych recenzentek: „Przełomowe odkrycia” polecam nie dlatego, że książka faktycznie opisuje coś w przełomowy (nomen omen) sposób. Przeciwnie – to zestawienie odkryć, które wytrawny czytelnik pop-nauk ma już w małym palcu. ALE ta książka to fajny pomysł na prezent dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z historią nauki i/lub dla młodych dorosłych lub dla dojrzałej (pod względem czytelniczym) młodzieży. Przyjemne zestawienie, naprawdę fajny język.

 

Emily Esfahani Smith – Znajdź w życiu sens

Tak opisuje ją jedna z naszych redaktorek: „Znajdź w życiu sens” polecam O DZIWO ponieważ wszystko wskazuje na to, że ta całkiem zgrabna książka padła ofiarą fatalnego pomysłu wydawcy w kwestii tłumaczenia tytułu. Tytuł sugeruje, że to poradnik, a tak naprawdę to po prostu książka opisująca, czym (według nauki, filozofii, mitologii i doświadczeń własnych autorki) jest sens życia i jak oraz dlaczego ludzie go poszukują. Jestem w połowie tej pozycji, ale już mogę powiedzieć, że warto ją sobie – ot tak – przeczytać. Nie przedstawia ona sobą jakiegoś NIESAMOWITEGO poziomu merytorycznego, ale jest po prostu bardzo przyjemną, strawną lekturą, która dobrze odnajdzie się pod choinką. 🙂

Grady Klein, Alan Dabney – Komiksowe wprowadzenie do statystyki
Kiedyś egzaminowałam ze statystyki kilkuset studentów kierunków niematematycznych. Z całej tej grupy tylko kilka osób zmierzyło się ze zrozumieniem, o co w statystyce chodzi. Większość niestety po prostu nauczyła się na pamięć wzorów. Zaczęłam więc z tymi studentami rozmawiać – opowiadać im o rozkładzie normalnym, o tym, dlaczego średnia arytmetyczna wcale nie opisuje najlepiej realnej sytuacji… I okazywało się nagle, że te straszne, tajemnicze wzory wcale nie były tak straszne i tak tajemnicze. Brakuje jednak zdecydowanie książek, które tłumaczą, o co tak naprawdę w tej statystyce chodzi, które nie wrzucają nagle niezbyt przygotowanego czytelnika w gąszcz znaczków.

Taką książką wprowadzającą jest właśnie „Komiksowe wprowadzenie do statystyki”. Lekko, jasno i przyjemnie tłumaczy, co, gdzie, jak i dlaczego. Zmierzenie się ze statystyką po przeczytaniu tej książki na pewno będzie znacznie prostsze i sensowniejsze. Autorzy poświęcają też dużo uwagi fundamentalnym kwestiom – na przykład: że nigdy przy badaniach statystycznych nie mamy stuprocentowej pewności i że najmniejszy błąd w wyborze próby powoduje, że całe badania można wrzucić do kosza. A to już jest cenna wiedza.

Nie jest to pozycja idealna – brakuje mi ogromnie przykładów. Naprawdę zwiększyłyby poziom rozumienia. Tak mamy poczucie pojęcia pewnych idei – ale jeszcze przydałoby się zderzenie z rzeczywistością. Czy dobrze zrozumieliśmy wzór? Czy potrafimy go zastosować? Mimo tego jednak zastrzeżenia jestem bez wątpienia na TAK. Warto dodać, że w książce jest wymieniony recenzent wydawniczy – specjalista, doktor habilitowany.

(Pisząc o popularyzowaniu statystyki, nie mogę nie wspomnieć o wydanych niedawno statystycznych fiszkach Janiny Bąk. Nie jest to co prawda książka – ale polecam gorąco i kiedyś na pewno o nich więcej napiszę!).

Martin Gardner – Moje ulubione zagadki matematyczne i logiczne 

Martin Gardner to chyba najpopularniejszy popularyzator matematyki w historii; szacuje się, że nikt nie zachęcił tylu ludzi do matematyki, co on. Lata całe prowadził kolumnę z różnego rodzaju zagadkami logicznymi – dodatek do „Scientific American”. A tu mamy wybór naj z naj. I są to zagadki świetne, dla laika i dla zawodowego matematyka. Gorąco polecam!

 

Podaj dalej. Dizajn, nauczanie, życie – Krzysztof Lenk w rozmowie z Ewą Satalecką

Rozmowa dwojga bardzo mądrych osób. Ciekawa, długa, pięknie też wydana (Karakter!). To nie jest typowa książka popularnonaukowa, ale niechcący im taką wyszła (choć nie próbowali!): pokazuje, czym jest projektowanie graficzne, o co w nim chodzi. Jak to ujęto na okładce: „jak myśli projektant / jak się tego nauczyć / jak rozpocząć karierę / jak patrzeć na informacje / jak je porządkować / jak je przedstawiać innym”. Krzysztof Lenk to jeden z najważniejszych polskich projektantów. Zmarł tuż po wydaniu tej książki. Ewa Satalecka – to też Mistrzyni. „Osobista historia powojennego dizajnu, a równocześnie pożyteczna lekcja myślenia projektowego”. Piękna książka. I ciekawe – często z popularnonaukowych książek (w zamyślne popularnonaukowych!) nie da się tyle nauczyć. Cudna.

Zdeno Kolesar, Jacek Mrowczyk – Historia projektowania graficznego

Tu, zanim jeszcze się zacznie ją czytać, uwagę zwraca warstwa graficzna (znowu Karakter). Jest po prostu przepiękna. A w środku – jak w tytule: historia projektowania graficznego. To także nie miała być ksiązka popularnonaukowa, a taką w istocie się stała. Bogato ilustrowana, ciekawie napisana, zarówno dla laika, jak i dla kogoś, kto chce się tą tematyką zawodowo zająć – lub zajmuje się tym, co obok, jak choćby wydawaniem książek.

Jonathan Green – Morderstwo w Himalajach. Zmowa milczenia pod Czo Oju

Z recenzji: Niniejsza książka poświęcona jest jednemu wydarzeniu: polowaniu, które 30 września 2006 roku urządzili funkcjonariusze Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej i Ludowej Policji Zbrojnej na grupę kilkudziesięciu Tybetańczyków (w tym wielu dzieci), próbujących przedostać się przez przełęcz Nangpa La (5806 m n.p.m.) w drodze do Nepalu. W wyniku strzelaniny zginęła siedemnastoletnia mniszka buddyjska Kelsang Namtso, a wiele osób zostało celowo postrzelonych i trafiło do chińskich więzień i obozów reedukacyjnych, gdzie były torturowane i zmuszane do ciężkich prac. Na motywach tego epizodu Autor rekonstruuje losy osób, które chciały przedostać się wówczas z Tybetu do Nepalu (części nie udało się ustalić, być może zostały zamordowane w więzieniach), a także tych, które były obecne w obozie ABC – alpinistycznej bazie dla chcących wyjść na ośmiotysięcznik Czo Oju (8188 m n.p.m.) – i stały się naocznymi świadkami tej tragedii.  (…) Książka ta uświadamia czytelnikowi, że cokolwiek w życiu robimy, jakąkolwiek podejmujemy decyzję, czy działanie, to mają one również wymiar moralny… Nie jest to optymistyczna, świąteczna tematyka. Ale to dobra, ważna książka. Nasza pełna recenzja

Thoman Reinersten Berg – Teatr świata. Mapy, które tworzą historię 

Tak opisuję ją wydawca: Najlepsza norweska książka non-fiction 2017. Edytorsko – cudo (każdy, kto wszedł do mojego pokoju, brał ją w rękę!). Pasjonująca, wciągająca od pierwszego przeczytanego zdania. Z opisu książki:

Jak widzieli świat ludzie, którzy mieszkali w jaskiniach? Jak wyobrażali sobie oceany ci, którzy żeglowali tylko po morzach? Jak zmieniło się nasze spojrzenie na Ziemię w czasach Google Maps?

Za każdym wielkim odkryciem geograficznym stał podróżnik – marzyciel, którego odwaga zamieniała w czyn ulotne sny o nieznanym. Każda wyprawa przemierzała nowe przestrzenie kuli ziemskiej, które cierpliwy kartograf następnie oswajał i przekładał na obrazy.

„Mapy, które tworzą historię” to porywająca podróż przez czas i przestrzeń, która na zawsze zmieni twoje myślenie o świecie. Z książki dowiesz się, jak tworzono pierwsze, prehistoryczne rysunki świata, odkryjesz, jaką funkcję pełniły mapy w zarządzaniu imperiami oraz dlaczego zaczęto tworzyć rysunki dna oceanicznego.

To także fascynująca opowieść o ambicji i śmiałości docierania tam, gdzie nie sięgają ani wzrok, ani wyobraźnia. O tym, że nic nie jest pewne i ustalone raz na zawsze.

Agnieszka Kossowska – Duże sprawy w małych głowach

To jest KAPITALNA książka. Bardzo mądra, ważna, książka, która powinna trafić do każdego przedszkola w Polsce. O dzieciach z niepełnosprawnością – z perspektywy ich samych. Mądrze, spokojnie, wyjaśniająco. Autorka jest doktorem nauk humanistycznych, mamą kilkulatka z autyzmem, walczy o prawa dzieci z niepełnosprawnością. Chyba większość osób nie wie, jak mówić o niepełnosprawnościach – bo jak? I właśnie autorka mówi o tym tak, jak chciałaby, by było mówione. Przyjęła perspektywę dziecka – i dzięki temu do dzieci trafia. Do tego ćwiczenia/zadania do wykonania z dziećmi, wkładka z pismem Braille’a, świetna warstwa graficzna. Chciałabym, żeby trafiła do rąk dzieci, ale też ich rodziców, nauczycieli… Sama wiele się z niej dowiedziałam. To jest jedna z najważniejszych książek, na jakie trafiłam. I za bardzo dobrą uważają ją też rodzice dzieci z niepełnosprawnością – a to dla mnie najlepsza rekomendacja.

Nie jest to typowa książka na prezent i niekoniecznie polecałabym ją jako upominek świąteczny dla dziecka. Ale to nie znaczy, że nie powinna się znaleźć pod choinką. To dobra, mądra książka dla całej rodziny – i może ten świąteczny okres to dobry moment, by z nią usiąść? Gorąco zachęcam!

Przypominamy też nasze – nadal aktualne – propozycje z poprzednich lat:

2014: http://madreksiazki.org/aktualnosci/blog/7-madrych-ksiazek-na-gwiazdke
2015: http://madreksiazki.org/aktualnosci/blog/siedem-madrych-ksiazek-na-gwiazdke
2016: http://madreksiazki.org/aktualnosci/blog/tuzin-madrych-ksiazek-choinke2016
2017: http://madreksiazki.org/aktualnosci/blog/tuzin-madrych-ksiazek-choinke

 

Autor

Matematyk. Absolwentka matematyki teoretycznej i modelowania matematycznego, a także podyplomowych studiów edytorskich. Interesuje się historią matematyki, popularyzacją nauki oraz edytorstwem. Doktorant-stypendysta w Instytucie Historii Nauki PAN. Redaktor i korektor. Lubi literaturę piękną i pieczenie ciast i ciasteczek.
Inline
Inline
Google+