WYWIAD: Festiwal Książki Obrazkowej KROPKA+KRESKA. MISJA KOSMOS

WYWIAD: Festiwal Książki Obrazkowej KROPKA+KRESKA. MISJA KOSMOS

Z członkiniami kolektywu programowego Festiwalu Książki Obrazkowej KROPKA+KRESKA  Olą Shayą, Kamilą Majchrzycką-Szymańską i Anną Mrozińską-Szmajdą rozmawiała redaktorka serwisu Mądre Książki Aleksandra Kucharska. 

 

Aleksandra Kucharska, Mądre Książki: Dzień dobry. Chciałabym, żebyśmy zaczęły od Waszych początków. Festiwal Książki Obrazkowej KROPKA+KRESKA pierwszy raz miał miejsce w 2017 roku. Opowiedzcie proszę, czym jest to wydarzenie i skąd wziął się pomysł na jego organizację?  

Ola Shaya: Pomysł na festiwal wziął się, z jednej strony z zachwytu nad polską książką dla dzieci, z drugiej strony  dość absurdalnie, z… braku pieniędzy na ciekawą wystawę, która miała odbyć się podczas Festiwalu Polskiej Sztuki dla Dzieci “LATWIEC I TRĄBKA” (Festival of Polish Art for Children ”KITE AND TRUMPET”) w Edynburgu jesienią 2017 roku. Jako pomysłodawczyni i organizatorka tego festiwalu bardzo chciałam zaprezentować międzynarodowej publiczności fenomen polskiej książki ilustrowanej dla dzieci. Chciałam pokazać, że polskie książki ilustrowane dla dzieci to bardzo autorskie, ambitne i wartościowe projekty, które zdobywają najważniejsze nagrody na całym świecie. To sztuka na najwyższym poziomie. Zdobyłam więc pieniądze na wystawę (i cały program artystyczno- edukacyjny), wymyślając Festiwal KROPKA+KRESKA, który odbył się we wrześniu w Fabryce Sztuki w Łodzi, zaś potem w październiku, wystawa pojechała do Szkocji, gdzie prezentowaliśmy ją (rozszerzając o książki polskich autorów i ilustratorów wydane w języku angielskim) na festiwalu LATAWIEC I TRĄBKA. Oba festiwale cieszyły się niezwykle dużą popularnością i uznaniem, więc pomyślałam, że warto kontynuować tę festiwalową przygodę.

Skąd wzięło się hasło tegorocznej edycji festiwalu — Misja Kosmos? 

Kamila Majchrzycka-Szymańska: Temat tegorocznego Festiwalu zrodził się z obserwacji polskiego rynku wydawniczego. Popularnonaukowe książki obrazkowe nie tylko święcą triumfy ekonomiczne, ale także przedstawiają ogromną wartość artystyczną i naukową. Ogrom wiedzy przekazywany w popularnonaukowych książkach obrazkowych sprawił, że postanowiłyśmy podzielić ten temat na trzy części: Misja Kosmos, Misja Ziemia i Misja Człowiek. Zaczynamy od skali makro, przyglądamy się książkom z zakresu nauk ścisłych: astronomii, kosmologii, fizyki czy matematyki. Ważnym kontekstem dla Festiwalu jest także dorobek literacki Stanisława Lema, który w swojej prozie science-fiction otworzył nowy rozdział refleksji humanistycznej, będącej na pograniczu nauki, technologii, filozofii i sztuki. Dodatkowo hasło Misja Kosmos otworzyło wiele skojarzeń w klimacie retro, które wniosły do programu Festiwalu sporą dawkę międzyplanetarnego szaleństwa.  

Bez względu na hasło przewodnie, festiwal — jak sama jego nazwa sugeruje — skupia się na połączeniu słowa i obrazu. Dlaczego akurat książka obrazkowa stała się głównym tematem organizowanego przez Was wydarzenia?

Anna Mrozińska-Szmajda: Książka obrazkowa to trochę taki termin – kompromis. Sugeruje, że będą “obrazki” (czyli będzie “dla dzieci”), ale nie do końca mówi o tym, jaką wagę mają ilustracja i obraz, a tym bardziej – połączenie tekstu i warstwy wizualnej. O ambitnych i wartościowych projektach polskich twórców wspominała już Ola, ale wszystkie z nas łączy przekonanie, że picturebook (bez względu na swoją “narodowość” czy sugestie wieku czytelników) to najbardziej dostępny tekst kultury, zapraszający odbiorcę do bycia jego współtwórcą (lub współtwórczynią). Obraz i dobrą ilustrację czyta się aktywnie, twórczo, często to ci “młodsi” mogą odkrywać znaczenia ukryte dla “większych”. Książka obrazkowa to zawsze jakaś forma dialogu: słowa z obrazem, czytelnika z ilustracją, dorosłego i dziecka nad książką, dzieci (bez dorosłych pośredników) nad książką. Widzimy to zjawisko jako zaproszenie do rozmowy. O wszystkim.  

Polski rynek wydawniczy od jakiegoś czas intensywnie się rozwija, a książek obrazkowych (czy obrazowych) jest coraz więcej. Nagrody dla twórczyń i twórców udowadniają, że warto na nie zwrócić uwagę. Nobilituje to i inspiruje całą przestrzeń kultury adresowanej do dzieci i młodzieży. Dlatego też z ciekawością przyglądamy się temu jak książka obrazkowa daje impuls teatrowi, muzyce, działaniom performatywnym, edukacji kulturalnej i działaniom stricte edukacyjnym i szkolnym. Chcemy to pokazać. I zarażać tą ciekawością innych.  

W tym roku we wstępnie do programu zaznaczacie mocne połączenie literatury i nauki — szczególnie nauk ścisłych. Czy książki obrazkowe mają potencjał popularnonaukowy?

K.M.S.: Popularnonaukowe książki obrazkowe to prawdziwy fenomen na rynku wydawniczym. Wciąż powstaje ich więcej i więcej. Dlatego trzeba z krytycznym podejściem wybierać tytuły, które rzetelne podają fakty naukowe i przedstawiają wysokie walory estetyczne. Takie książki, jak np. seria o Astrokocie (autorstwa Dominica Waillmana i Bena Newmana, wyd. Entliczek), czy Niesamowity Wszechświat (autorstwa Karoliny Bąkowskiej i Asi Gwis, wyd. Nasza Księgarnia) mogą stać się swoistym antidotum na nudę, która zniechęca dzieci do nauki oraz fake newsy, które otaczają nas z każdej strony.  

Po formę przekazu jaką jest książka obrazkowa sięga wielu specjalistów z zakresu popularyzowania nauki. My również wierzymy, że spotkanie z kulturą słowa i obrazu oraz z treściami naukowymi, rozbudza w młodych czytelnikach i czytelniczkach ciekawość świata, wyrównuje szanse edukacyjne i sprawia, że skomplikowane fakty naukowe pozostają w naszych głowach. Z wiedzy zawartej w obrazkowych książkach popularnonaukowych z powodzeniem mogą korzystać również dorośli. I to nie tylko by pomóc swoim podopiecznym w zrozumieniu otaczającego ich świata, ale także, aby przypomnieć i uporządkować sobie własną wiedzę.  

A.M.S.: Nad tym potencjałem “popularnonaukowym” będziemy się też zastanawiać podczas festiwalowego panelu dyskusyjnego “Obrazkowe książki popularnonaukowe w natarciu! Czyli o tym, gdzie rodzi się sukces…”. Z zaproszonymi gośćmi chcemy przyjrzeć się temu, jak buduje się przekaz w książce popularnonaukowej i czy faktycznie pomaga w konstruowaniu wiedzy o świecie czy tylko nam się wydaje… Na pewno te książki budzą nasze  czytelników i czytelniczek  zainteresowanie. Z jakiego powodu? Czy sam fakt ich posiadania ma sprawić, że “wiemy więcej” (dobrze wyglądają na półce…)? A może ich sukcesem jest to, że budzą ciekawość? A to jak wiadomo  niezbędny proces do rozpoczęcia uczenia się… 

A jak jest z Waszymi odbiorcami i odbiorczyniami – czy książki obrazkowe czytają wyłącznie dzieci?

O.S.: Głównym odbiorcą naszego festiwalu są przede wszystkim rodziny z dziećmi. Dlatego też program układamy tak, aby najwięcej wydarzeń odbywało się w weekendy. Zależy nam na wspólnym doświadczaniu festiwalu przez rodziców/opiekunów z dziećmi. To rodzic jest najczęściej tym pierwszym kontaktem młodego odbiorcy z książką, czy ze sztuką w ogóle. To on “selekcjonuje” czy proponuje treści, z którymi styka się młody człowiek. 

Jednocześnie propagujemy wartościowe książki wśród nauczycieli, pedagogów czy innych dorosłych, którzy pracują z dziećmi poprzez organizację spotkań, wykładów czy debat dotyczących roli książki obrazkowej w kulturze.  

W tym roku we współpracy z Akademią Sztuk Plastycznych organizujemy spotkania i warsztaty dla studentów, które mają ich zainspirować do tworzenia książek w przyszłości. 

A odpowiadając może bardziej ściśle na zadane przez Panią pytanie  książki obrazkowe czytają nie tylko dzieci. Ręczę, że w tym roku tematyka kosmosu spowoduje, że po książki sięgną nie tylko najmłodsi, ale może i przede wszystkim dorośli, którzy mają problem ze zrozumieniem zawiłości dziejących się we wszechświecie. 

A.M.S.: Jak my!  

Czy książki obrazkowe popularyzujące naukę to w Polsce gatunek niszowy? Jak znajdujecie wydawców i twórców do współpracy?

A.M.S.: Myślę, że większość osób mających kiedyś w ręku książkę obrazkową spotkała się z twórczością Aleksandry i Daniela Mizielińskich, którzy ostatnio zostali hojnie nagrodzeni za swoje książki, które nazywane bywają “bajkami non-fiction”. Wydawnictwo Dwie Siostry swój sukces finansowy zbudowało na takich pozycjach, sprzedając prawa m.in. do “MAP”. Zostały one wydane w milionach egzemplarzy na całym świecie…  

Wydaje mi się, że Polska nie różni się wiele od innych krajów. Z jakiegoś istotnego powodu dorosły chce czytać z dzieckiem książki, które opowiadają czy tłumaczą świat. Może chcemy inwestować w ten sposób w młodsze pokolenia? Wierząc, że to nauka jest “bezpieczną przystanią”? A może widzimy, że ważne jest rozumienie procesów i zjawisk, które nas otaczają, w których żyjemy? Wiemy, że niekoniecznie robi to szkoła… 

Poszukiwanie i znajdywanie to proces, który trwa cały czas, przez cały rok. Interesujemy się książkami i rynkiem wydawniczym, kulturą dla dzieci. Staramy się być na bieżąco. Mamy swoje “ulubione” czy sprawdzone wydawnictwa, staramy się też docierać do debiutantów i debiutantek. Pomagają w tym choćby media społecznościowe… albo utrudniają, bo książek wydaje się więcej i więcej…  Niestety, mają one bardzo “krótkie życie”. Dlatego też na Festiwalu staramy się też   przypominać o książkach, które są wartościowe, a o których się nie pamięta, pędząc “za nowością”. Jesteśmy trochę “selekcjonerkami”, choć nie wprowadzamy cenzury… Jestem ciekawa jak nasi odbiorcy zareagują na książki, które tłumaczą (a przynajmniej próbują) skomplikowane prawa fizyczne maluchom… I jakie wnioski z tego wyciągną.  

Jednak Festiwal Książki Obrazkowej KROPKA+KRESKA to nie tylko literatura i grafika. To także muzyka, taniec,performensy, teatr, film, a w tym roku jest nawet warsztat związany z modą. Można chyba powiedzieć, że nie jest to zwykły festiwal literacki, skąd pomysł na takie zróżnicowanie form?

K.M.S.: U zarania samej idei Festiwalu Książki Obrazkowej KROPKA+KRESKA była jego interdyscyplinarność. Oprócz prezentacji samego fenomenu książki obrazkowej, chcemy badać, jak inspiruje ona twórców innych dziedzin sztuki. Szczególny wpływ ma ona na działania performatywne. W ostatnich latach na podstawie książek obrazkowych powstaje wiele spektakli w konwencji teatru formy oraz spektakli narracyjnych (storytelling). Zapraszając uczestniczki i uczestników Festiwalu na różnorodne wydarzenia związane z książką obrazkową, chcemy zachęcić ich do własnych twórczych poszukiwań, do samodzielnych refleksji, ale także do wspólnej zabawy, tańca czy wygłupów.  

 Zauważyłam, że bardzo dbacie o stronę wizualną festiwalu – jest ona zawsze nie tylko bardzo estetyczna, ale związana oczywiście z tematyką edycji oraz – przynajmniej w tegorocznym przypadku tworzona przez artystę-grafika. Wśród literackich wydarzeń nie jest to częste. Skąd ta — jak mi się zdaje dość wyjątkowa — dbałość o tę graficzną oprawę?

 O.S.: Tak, jako wielbicielki pięknych, mocnych w przekazie ilustracji bardzo dbamy o stronę wizualną festiwalu. Zależy nam na komunikacie, że sztuka dla dzieci nie musi być strasznie kolorowa, krzykliwa i infantylna. Stawiamy na metaforyczny przekaz, na wyrabianie w uczestniku estetycznych doznań. I nie dotyczy to tylko grafiki festiwalowej – ważnym elementem festiwalu jest interaktywna instalacja artystyczna, która nawiązuje do tematyki festiwalowej. Chcemy stworzyć estetyczne miejsce, artystyczną czytelnię, która może zainspirować do sięgnięcia po książkę, w której można dobrze się bawić, dobrze się poczuć i spędzić wartościowy czas. 

Do współpracy zapraszamy artystki i artystów, których twórczość podziwiamy. W zeszłym roku bardzo metaforyczną ilustrację wykonała wspaniała Iwona Chmielewska, zaś instalację – Matylda Sałajewska. W tym roku nieco vintage’ową ilustrację wykonał Dawid Ryski, zaś nad instalacją pracuje Adźka Bielecka. 

***

Trzecia edycja Festiwalu Książki Obrazkowej KROPKA+KRESKA odbędzie się pod hasłem Misja Kosmos w dniach 1-10 października 2021, w Fabryce Sztuki w Łodzi Jej bohaterkami są popularnonaukowe książki obrazkowe z zakresu nauk ścisłych: astronomii, kosmologii, fizyki czy matematyki. Ważnym kontekstem dla Festiwalu jest także dorobek literacki Stanisława Lema, który w swojej prozie science-fiction otworzył nowy rozdział refleksji humanistycznej, będącej na pograniczu nauki, technologii, filozofii i sztuki. 

Wydarzenie objęliśmy patronatem Mądrych Książek.  

Tutaj piszemy o programie festiwalu.
Wydarzenie na Facebooku.
www.festiwalkropkaikreska.com  
Materiały graficzne zostały udostępnione przez kolektyw programowy festiwalu.

Autor

Redaktorka portalu Mądre Książki. Koordynatorka konkursu Mądra Książka Roku.
Google+