Najwspanialsze widowisko świata. Świadectwa ewolucji

Najwspanialsze widowisko świata. Świadectwa ewolucji

Autor: Richard Dawkins

  • Tłumaczenie:  Piotr J. Szwajcer
    Tytuł oryginału: The Greatest Show on Earth. The Evidence for Evolution
    Seria/cykl wydawniczy: –
    Wydawnictwo: CiS
    Data wydania: 2010
    ISBN 978-83-85458-39-5
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: twarda z obwolutą
    Liczba stron: 551
Najwspanialsze widowisko świata to chyba pierwsza w literaturze popularnonaukowej próba zgromadzenia w jednej publikacji wszystkich – w tym momencie już nieodpartych – dowodów i świadectw potwierdzających, że ewolucja, choć nadal skrywa liczne tajemnice, jest na pewno czymś o wiele, wiele więcej niż „tylko teorią”. Cóż, ktoś, kto nie wierzy w teorię grawitacji, powinien wyskoczyć przez okno z X piętra, a kto nie wierzy w teorię ewolucji… powinien przeczytać najnowszą książkę Richarda Dawkinsa.Wydawnictwo CiS, http://cis.pl

Panie i Panowie, proszę wygodnie rozsiąść się na kanapie (czy co tam Państwo macie pod pośladkami) i przygotować się do seansu. Za moment mogą Państwo stracić rachubę czasu, dlatego zachęcam, aby już teraz wyciszyć telefon i zamknąć fejsa. Proszę także, a może przede wszystkim, pobudzić swoje szare komórki. Ich wzmożona aktywność będzie dziś Waszym biletem do rzeczywistości, o której opowiedzieć pragnie sam Richard Dawkins. W związku z tym pasażerowie na gapę mogą poczuć się tu nieswojo, chociaż i oni są zaproszeni. Starzy, młodzi, uki, nieuki – nigdy za późno na wymagającą, a zarazem wciągającą lekturę. Panie i Panowie, oto przed Wami „Najwspanialsze widowisko świata”.

I właściwie mógłbym w tym miejscu skończyć. Kto ma uszy, niechaj słucha, a kto oczy, niechaj czyta. 551 stron – tyle liczy sobie ta „książeczka”, której rozmiary dorównują jasności wywodów, którymi Dawkins częstuje swoich czytelników. Byłem głodny, a nakarmił mnie. Byłem spragniony, a napoił mnie. Brytyjski biolog zna sposoby na zaspokojenie głodu wiedzy na temat historii ziemskiego życia. W omawianej pozycji Dawkins przedstawia i omawia świadectwa przebiegu biologicznej ewolucji. Sięga przy tym do różnych dziedzin naukowych, takich jak np. biogeografia, paleontologia, embriologia czy biologia molekularna. Czyni to jednak na tyle przystępnie, że laik, a także osoba nieobeznania z dorobkiem twórcy „Samolubnego genu”, śmiało może przystąpić do lektury tej książki. Z kolei osoby, które znają poprzednie, głośne dzieła autora, mają okazję uporządkować swoją wiedzę na temat proponowanych przez Dawkinsa sposobów rozumienia doboru naturalnego, przebiegu ewolucji (słynny spór z Gouldem), „ślepoty” doboru naturalnego (tutaj: nieinteligentnego projektu), wyścigu zbrojeń czy genu jako jednostki doboru. Dużą część książki stanowią także polemiki z naiwnym kreacjonizmem, który po dziś dzień stanowi część światopoglądu sporej części obywateli USA, a także Europy. Nie muszę chyba jednak dodawać, że Dawkins obija argumentami swoich adwersarzy niczym Tyson szczękę Gołoty?

Książka jest pięknie wydana. Twarda oprawa, z obwolutą, w środku zaś sporo grafiki, w tym ponad 30 stron kolorowych wkładek. Istny klocek, przypominający trochę… Biblię! W tym wypadku byłaby to biblia ewolucjonizmu, a zarazem książka podsumowująca działalność jednego z najbardziej kontrowersyjnych popularyzatorów nauki XX i XXI wieku. Jeśli zatem fascynuje Was świat ożywiony, to dobrze trafiliście. Dawkins to pasjonat, jakich mało, a dzięki jego książce możecie przekonać się, jak kształtowało się życie i jak ewoluowało tego życia rozumienie.

Kategorie wiekowe: , ,
Wydawnictwo:
Format:
Wartość merytoryczna
Atrakcyjność treści
Poziom edytorski
OCENA
Ewolucja, ewolucja, jeszcze raz ewolucja. Można powtarzać w nieskończoność albo… poczytać „Najwspanialsze widowisko świata”. Historia życia opowiedziana w sposób przystępny, czasem zabawny, a przede wszystkim dający do myślenia.

Autor

Absolwent filozofii oraz teologii na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Doktorant na Wydziale Nauk Społecznych UŚ. Interesuje się m.in. filozofią przyrody, filozofią nauki, logiką, historią i filozofią religii, psychologią, kognitywistyką, bioetyką. W wolnych chwilach zabawia się w dziennikarza muzycznego, pisząc dla magazynu Pure Metal.
Google+