Życie. Fascynująca podróż przez 4 miliardy lat

Życie. Fascynująca podróż przez 4 miliardy lat

Autor: Juan Luis Arsuaga

  • Tłumaczenie: Ewa Ratajczyk
    Konsultacja merytoryczna: Barbara Andrejczuk, Tomasz Bogusiak, Elżbieta Budkiewicz
    Tytuł oryginału: Vida. La gran historia
    Wydawnictwo: Znak
    Data wydania: 2020
    ISBN: 978-83-240-6021-4
  • Wydanie: papierowe, ebook (mobi, epub)
    Oprawa: twarda
    Liczba stron: 600
Juan Luis Arsuaga jest biologiem i paleontologiem, który czterdzieści lat swojego życia poświęcił badaniu ewolucji i historii życia na Ziemi. Na stałe wykłada na Uniwersytecie w Madrycie, gościł też na najbardziej prestiżowych uniwersytetach świata: w Londynie, Cambridge, Zurychu, Rzymie, Arizonie, Filadelfii, Berkeley, Nowym Jorku, Tel Awiwie. Publikuje w prestiżowych czasopismach naukowych, takich jak „Nature” i „Science”.o Autorze

Dzięki astronomii wiemy, że nasza Galaktyka pełna jest podobnych do Słońca gwiazd, w tym takich, wokół których krążą planety przypominające Ziemię. Jesteśmy też świadomi, że we Wszechświecie istnieją niezliczone galaktyki zbliżone do Drogi Mlecznej. Czekamy jeszcze na odpowiedź na kolejne wielkie pytanie, która zmieni to, w jaki sposób patrzymy na otaczający nas kosmos: czy gdzieś w nim, poza Ziemią istnieje życie? Wyobraźcie sobie tylko, że pojawiają się dowody wspierające twierdzącą na nie odpowiedź. Wow! Petarda! Trudno wyobrazić sobie większe odkrycie! Nawet jeśli wcale nie byłoby to życie inteligentne.

Zanim puścimy jednak wodze fantazji w kierunku odległych planet, spójrzmy na Ziemię; pełna jest ona wszak życia. Życia wspaniałego, życia fascynującego, życia, którego zagadki nadal próbujemy rozwikłać pytając: jak powstała pierwsza komórka? Skąd wziął się pierwszy materiał genetyczny? Jak wyglądały te pierwsze żywe organizmy? Jak powstały organizmy wielokomórkowe? Jak to się stało, że powstały kleszcze, rekiny-młoty, tyranozaury i wreszcie my, ludzie? Książek poruszających te tematy nie brakuje, żeby przypomnieć tylko nominowaną do Mądrej Książki Roku 2017 Historię ewolucji pod redakcją Stevena Parkera. Tej wiosny pojawiła się na polskim rynku jeszcze jedna: Życie Juana Luisa Arsuagi. Czy warto po nią sięgnąć? Najkrótsza odpowiedź brzmi: jak najbardziej!

Życie dzieli się na dwie główne części Ewolucja gatunków i Ewolucja człowieka. Każda z nich zawiera po siedem rozdziałów. Biorąc wzór z Księgi rodzaju Autor podzielił książkę na dni, w czasie których opowiada o powstaniu i ewolucji życia. Nie chcąc jednak rzucać wyzwania samemu Bogu, Arsuaga zdublował biblijną liczbę dni. Nieco odmienny charakter ma jedynie pierwszy rozdział, w którym Arsuaga wyjaśnia naturę historii i nauk historycznych. Przyznam od razu, że rozdział ten nie porwał mnie. W tyle głowy jak echo słyszałem nazwisko Harari i jego Homo deus (moją mocno krytyczną recenzję znajdziecie tu). Rozważania Arsuagi nie tylko mocno spłycają problem (podobnie jak nieustannie robi to Harari), ale przede wszystkim zdaje się, że sięgnął on nie po tych autorów, którymi powinien był się podeprzeć. Książki Roberta Wrighta czy Jareda Diamonda czyta się przyjemnie, ale bardzo często autorzy ci nadmiernie upraszczają rzeczywistość. Arsuaga bez wątpienia powinien był sięgnąć po większe autorytety w dziedzinie „natury historii”. Kiedy jednak już zwraca się ku swojemu naukowemu poletku, uczucie niedosytu, jaki pozostawił u mnie pierwszy rozdział, szybko zaczęło się rozwiewać. Już bowiem drugi „dzień” – Metoda – pozostawił znacznie lepsze wrażenie. Autor porusza w nim ważny temat: co właściwie świat naukowy sądzi o darwinizmie? Czy jest on niepodważalny? Nie dyskutuje przy tym z absurdalnymi tezami kreacjonistów, a jedynie cierpliwie tłumaczy metodyczne podstawy. W dalszych rozdziałach opowiada już o kolejnych etapach ewolucji: powstaniu pierwszego organizmu, organizmów wielokomórkowych, wyjściu na ląd, aż wreszcie przystaje przy antropogenezie, którą tłumaczy znacznie bardziej szczegółowo, jako że poświęcono jej całą drugą część książki.

Niewątpliwym plusem Życia jest to, że autor nie przedstawia jedynie naukowych faktów. Najważniejsze dla niego są poglądy różnych naukowców na dany temat, które Arsuaga ściera ze sobą i komentuje. Pokazuje tym samym nie tylko to, co wiemy o poszczególnych problemach, ale również to, jak toczyły się – lub jak nadal się toczą – naukowe dyskusje. Właśnie to odróżnia Życie od wielu podobnych jej książek o ewolucji. Spoglądamy na ewolucjonizm nieco od kuchni, oczami różnych badaczy. Każdego, kto obawia się „wyliczanki”, uspokajam. Przedstawianie poglądów różnych badaczy – w tym tych już nieaktualnych – czyni lekturę jeszcze bardziej fascynującą! A książkę czyta się naprawdę świetnie!

Pisanie o życiu to nie lada wyzwanie. Juan Luis Arsuaga – doświadczony biolog i paleontolog – zrobił to jednak świetnie. Jego Życie nie jest po prostu kolejną książką o ewolucji. To książka tak o naukowych faktach, jak i naukowych debatach w łonie biologii i paleontologii. Warto po nią sięgnąć!

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: , , , ,
Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
Pisanie o życiu to nie lada wyzwanie. Juan Luis Arsuaga – doświadczony biolog i paleontolog – zrobił to jednak świetnie. Jego „Życie” nie jest po prostu kolejną książką o ewolucji. To książka tak o naukowych faktach, jak i naukowych debatach w łonie biologii i paleontologii. Warto po nią sięgnąć!

Autor

Z wykształcenia archeolog klasyczny. Z natury miłośnik nauki i literatury popularnonaukowej (szczególnie biologicznej i fizycznej). Z potrzeby człowiek zainteresowany kwestiami edukacji oraz upowszechniania nauki. Współautor raportu "Dydaktyka cyfrowa epoki smartfona. Analiza cyfrowych aspektów dydaktyki gimnazjum i szkoły średniej"
Google+