Koniec wiary. Religia, terror i przyszłość rozumu.

Koniec wiary. Religia, terror i przyszłość rozumu.

Autor: Sam Harris

  • Tłumaczenie: Dariusz Jamrozowicz
    Tytuł oryginału: The End of Faith. Religion, Terror and the Future of Reason
    Seria/cykl wydawniczy: –
    Wydawnictwo: Błękitna Kropka
    Data wydania: 2012
    ISBN 978-83-933851-0-2

  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: twarda
    Liczba stron: 392

Sam Harris proponuje w Końcu wiary zaskakującą analizę zderzenia rozumu i religii we współczesnym świecie. Zaprasza na sugestywną wycieczkę po historii naszej gotowości do rezygnacji z rozumu na rzecz religijnych wierzeń – nawet wtedy, gdy wierzenia te są inspiracją dla najstraszliwszych okrucieństw. Choć Harris ostrzega przed wdzieraniem się religii do światowej polityki, to korzystając z wnikliwych spostrzeżeń i osiągnięć neurobiologii, filozofii i mistycyzmu Wschodu, formułuje potrzebę dostrzeżenia prawdziwie nowoczesnego fundamentu etyki i duchowości, który jest zarówno świecki, jak i humanistyczny.
Książka Koniec wiary w roku 2005 otrzymała nagrodę PEN/Martha Albrand Award for First Nonfiction. W tym samym roku dostała się na czwarte miejsce listy bestsellerów New York Timesa, pozostając na liście przez 33 tygodnie. Do chwili obecnej na rynku amerykańskim sprzedanych zostało ponad pół miliona egzemplarzy, a książka przetłumaczona została na kilkanaście języków.. Wydawnictwo Błękitna Kropka, http://www.blekitna.pl/

Czy zastanawiałaś się kiedyś, Droga Czytelniczko, co mają wspólnego: zakaz badań nad komórkami macierzystymi, który obowiązuje w wielu krajach, konflikt izraelsko-palestyński oraz protesty wokół spektaklu Golgota Picnic? Pewnie nie. Odpowiedź jest oczywista, ale wypowiedzenie jej głośno to świętokradztwo. Wszystkie wymienione przeze mnie kwestie łączy religia. Niektórzy uważają, że wątki religijne są zaledwie jedną z części składowych tych awantur. Sam Harris, autor Końca wiary, uważa inaczej. Dla tego neurobiologa i dziennikarza wszystkie religie mają wspólny mianownik – skłaniają ludzi do robienia zupełnie absurdalnych rzeczy, do tego bez racjonalnie wyjaśnionych powodów. Nic dziwnego, Sam Harris jest, obok Richarda Dawkinsa, Daniela Dennetta i nieżyjącego już Christophera Hitchensa, jednym z tzw. Czterech Jeźdźców Nowego Ateizmu.

Czym jest ów Nowy Ateizm? Nazwą tą określa się nurt ateizmu, którego przedstawiciele uważają, że nie wystarczy nie wierzyć. Należy religię krytykować i poddawać racjonalnej analizie, w myśl zasady, że nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów. A krytykować religię trzeba, gdyż jest niebezpieczna.
Z publikacji wykładających doktrynę Nowego Ateizmu, najbardziej znany w Polsce jest Bóg urojony Richarda Dawkinsa. Tak naprawdę jednak to Koniec wiary była pierwszą z serii książek, które ukonstytuowały Nowy Ateizm i to dzięki Samowi Harrisowi Czytelnik po raz pierwszy mógł się z nim zapoznać.
W Końcu wiary dostaje się wszystkim największym religiom: judaizmowi, chrześcijaństwu, islamowi i hinduizmowi. Jedyną wielką religią, którą Harris oszczędza, jest buddyzm. I jest to z pewnością jedna z ułomności jego książki. Buddyjscy mnisi kochający pokój to bowiem tylko jedna strona medalu. Po drugiej jego stronie, w Azji Południowej dopuszczają się oni podobnych występków, jak przedstawiciele innych religii. Harris jest jednak zauroczony filozofią buddyzmu i to zdaje się przysłaniać mu prawdziwe oblicze tej religii.

Wiele uwag można mieć też do części, w której Autor nawiązuje do dziedziny, w której zdobył formalne wykształcenie – neurobiologii. Można jednak zrzucić to na karb tego, że od publikacji oryginału angielskiego minęło już 10 lat, a dziedzina ta należy do najbardziej dynamicznie rozwijających się pól badawczych. Rozdział omawiający szeroko te kwestie, zatytułowany Badania nad świadomością, jest zdecydowanie najsłabszą częścią książki Harrisa. Autor miesza tam neurobiologię z filozofiami Wschodu, starając się pognębić jednocześnie filozofię Zachodnią. Trudno nie odnieść wrażenia, że ten fragment książki jest nie mniej niejasny, niż traktaty teologiczne, które Autor wcześniej krytykuje, a miejscami zdecydowanie bardziej chaotyczny.
Mimo to warto przeczytać Koniec wiary. Nowy Ateizm to z pewnością ruch, który zyskuje na znaczeniu w wielu krajach cywilizacji zachodniej. Dobrze więc wiedzieć, co jego przedstawiciele mają do powiedzenia, nawet jeśli się z nimi nie zgodzisz.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format:
Wartość merytoryczna
Atrakcyjność treści
Poziom edytorski
OCENA
Sam Harris w Końcu wiary snuje opowieść o tym, że religia jest jedną z najważniejszych przyczyn konfliktów między ludźmi. Podobnie jak inni przedstawiciele Nowego Ateizmu uważa, że potrzebna jest jej głęboka krytyka, a w perspektywie pełne od niej wyzwolenie. W przeciwnym razie, naszemu gatunkowi możę grozić zagłada, którą sprowadzimy na siebie sami. Mimo że książka Harrisa nie jest pozbawiona wad, warto ją przeczytać, aby poznać Nowy Ateizm.

Autor

Z wykształcenia archeolog klasyczny. Z natury miłośnik nauki i literatury popularnonaukowej (szczególnie biologicznej i fizycznej). Z potrzeby człowiek zainteresowany kwestiami edukacji oraz upowszechniania nauki. Współautor raportu "Dydaktyka cyfrowa epoki smartfona. Analiza cyfrowych aspektów dydaktyki gimnazjum i szkoły średniej"
Inline
Inline
Google+