Niezwykła historia szczęśliwej miłości

Niezwykła historia szczęśliwej miłości

Autor: Jean-Claude Kaufmann

  • Tłumaczenie: Alina Kapciak
    Tytuł oryginału: L’étrange histoire de l’amour heureux
    Wydawnictwo: Oficyna Naukowa
    Data wydania: 2012
    ISBN: 978-83-7737-032-2
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: twarda
    Liczba stron: 192
Jean-Claude Kaufmann jest jednym z najwybitniejszych, a zarazem jednym z najbardziej oryginalnych współczesnych socjologów europejskich. Jest kontynuatorem najlepszych tradycji socjologii europejskiej z jej nastawieniem na rozumienie zjawisk społecznych. Kaufmann dał się przede wszystkim poznać jako znakomity badacz codzienności, opisujący rzeczywistość tak, jak jest ona doświadczana przez jednostki w ich codziennym życiu. Specyfika Kaufmanna i jednocześnie tajemnica jego popularności wśród szerszej czytającej publiczności tkwi chyba w tym, że oprócz lekkości i kunsztowności języka, ma ogromne wyczucie historyczności opisywanych zjawisk.o Autorze

Miłość – rodzimy się, aby jej doświadczyć. To cudowne przeżycie definiuje nasze życie, nadaje mu sens. „Najlepszym sposobem na bycie szczęśliwym jest kochać” jak mawiał pan de la Palisse. Czy można tak intymną sprawę poddać naukowej analizie i zrobić to z powodzeniem?

Okazuje się, że można przynajmniej spróbować. Francuski socjolog Jean-Claude Kaufmann zainspirowany ponoć skierowanym do niego listem, anonimowym pomimo, a może właśnie przez widniejący pod nim podpis „Izolda”, podjął się tego wyzwania. Autorkę listu poruszyło jedno szczególne zdanie z pewnego artykułu Kaufmanna: „Społeczeństwo uznało za najważniejszą ekonomię, ta zaś umieściła w swoim centrum niewyobrażalnie uproszczoną wizję człowieka. Wizję budzącą wstręt (kalkulująca jednostka może być tylko egoistą). A ponadto wizję fałszywą, ponieważ istota ludzka, przeciwnie, jest pełna uczuć i spragniona szerszego sensu, który mogłaby nadać swemu życiu”. Izolda pyta dalej czemu zatem miłość nie jest lub być nie może piwotalną ideą i regułą, swoistym axis mundi porządkującym i rządzącym społeczeństwami i światem? Nie jest to pierwsze takie pytanie i taka obserwacja. Już w XIX wieku rozczarowany drogą, którą zaczynały iść ukonstytuowane właśnie Stany Zjednoczone Ameryki Północnej Stendhal pisał: „Pospolitość przyjemności, monotonia pracowitego życia, dominacja wartości ekonomicznych i technicznych, kult pieniądza i dobrobytu materialnego, bałwochwalczy stosunek do użyteczności. (…) Ekonomia zabiła [tam] estetykę, przyziemne życie spłaszczyło dusze”. Powinno w tym kontekście cieszyć, że kierunek, który dziś nadaje kościołowi rzymskiemu papież Franciszek, wyraźnie ciąży ku wizji postawienia miłości na miejscu centralnym w społeczeństwie. Można wierzyć, że jego praca u podstaw zacznie przynosić pewnego dnia owoce.

Ku zaskoczeniu czytelnika, tytuł bowiem zupełnie tego nie zdradza, mamy w rękach książkę popularnonaukową, a na dodatek bardzo ciekawą i wcale rozsądną. Odpowiedź na wspomniany powyżej list czyniąc nicią przewodnią tekstu, Kaufmann rozważa czemu miłość nie rządzi światem. Aby rozwikłać ten problem, odkrywa historię ludzkich uczuć w różnych kulturach. Można powiedzieć, że w dużej mierze jest to książka historyczna, jednak przedstawiona tu historia jest niebanalna i co ważniejsze jej przedmiotem jest doświadczenie wspólne każdemu człowiekowi.

Miłość okazuje się jednak terminem wieloznacznym i jako taki wymaga analizy. Bardzo pouczające, wręcz pasjonujące jest śledzenie wywodów Kaufmanna, który swobodnie wędruje pomiędzy znaczeniem miłości dworskiej, pojęciem miłości w religii, powiązań miłości w kulturze z postrzeganiem roli i kultu kobiety, losami namiętności w myśli i praktyce chrześcijańskiej. Odsłania on przed nami źródła jakże bezrefleksyjnie przyjmowanego dualizmu ciało-duch, rozważa relacje między miłością, a życzliwością, przywołując piękne pojęcie agape. Przeciwstawia sobie różne rozumienia miłości i ich wzajemne relacje. W pewnym momencie nieuchronnie pojawia się także temat małżeństwa. Intrygująca analiza tej umowy społecznej i jej zagmatwane na przestrzeni dziejów związki z miłością, przedstawione są na tle ewoluujących ról kobiety i mężczyzny. Lektura staje się w tym miejscu niezwykłym wyjaśnieniem współczesnych relacji, poglądów i praw zarówno religijnych, jak i świeckich na temat małżeństwa. Idąc dalej w swoich rozważaniach, Kaufmann dociera aż do współczesnych zjawisk, jak choćby „mail-ordered bride”.

Niestety pogłębiona analiza kultur i społeczeństw prowadzi Autora do wniosku, że miłość będąc zasadą poruszającą świat pozostaje jednocześnie bezradna w konfrontacji ze społecznymi „regulacjami”. Najlepszym dowodem jest, że dotychczas nie udało się niestety oprzeć na niej żadnego trwałego „projektu” społecznego. Książka nie jest „laurką”. Czasem cierpka, momentami bardziej teoretyczna i może przez to trudniejsza w odbiorze, pozostaje jednak od pierwszych do ostatnich stron bardzo zajmująca. Poza historią, socjologią, literaturoznawstwem czy antropologią uczuć pokazuje także sens miłości, sens „pracy nad miłością”, praktykę budowania relacji i więzi, dobrodziejstwo świadomości tego, co najbardziej ludzi łączy.

Erudycyjna, mądra i bogata w zaskakujące niejednokrotnie cytaty (nawet z autorów tak znanych jak Flaubert czy Chrétien de Troyes) książka jest warta przeczytania.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: ,

Autor

archeolog latynoamerykanista, geolog, alpinista
Google+