Kwantowy kosmos. Od wczesnego świata do rozszerzającego się uniwersum

Kwantowy kosmos. Od wczesnego świata do rozszerzającego się uniwersum

Autor: Claus Kiefer

  • Tłumaczenie: Michał Tęcza
    Tytuł oryginału: Der Quantenkosmos. Von der zeitlosen Welt zum expandierenden Universum
    Wydawnictwo: Copernicus Center Press
    Data wydania: 2018
    ISBN: 978-83-08-06495-5, 978-83-7886-236-9 (ebook)
  • Wydanie: papierowe, ebook (mobi, epub)
    Oprawa: twarda
    Liczba stron: 384
Claus Kiefer  – profesor fizyki teoretycznej na Uniwersytecie w Kolonii i jeden z czołowych ekspertów w dziedzinie kwantowej grawitacji. Autor książek o teorii względności i kosmologii kwantowej.o autorze

Każda dziedzina nauki ma dziś Święty Graal, którego poszukuje. Nie ma wątpliwości, że w fizyce jest nim teoria, która pogodzi ze sobą ogólną teorię względności i mechanikę kwantową, a tym samym opisze w jednym konstrukcie wszystkie podstawowe oddziaływania fizyczne. Teoria taka nazywana jest często Teorią Wszystkiego, a przez teoretyków o mniejszym ego teorią kwantowej grawitacji. „Kwantowy kosmos” Clausa Kiefera to książka, której zamysłem jest ułatwienie przeciętnemu zjadaczowi chleba zrozumienia, dlaczego teoria ta jest tak ważna. Oddając głos samemu autorowi „Grawitacja kwantowa jest potrzebna, żeby przedstawić tak egzotyczne sytuacja jak parowanie czarnych dziur czy wielki wybuch, a z drugiej strony po to, aby zrozumieć, dlaczego świat jest taki, jaki jest” (s. 253).

Zanim poznamy jednak próby rozwikłania zagadki grawitacji kwantowej, autor daje nam wykład wprowadzający typowy dla książek mówiących na ten temat. Po pierwsze więc, przedstawia nam podstawowe założenia i skutki teorii względności (Rozdział 1). Następnie przechodzi do mechaniki kwantowej (Rozdział 2). W kolejnej części czytelnik ma okazję zapoznać się z pojęciem entropii w ujęciu zarówno klasycznym, jak i kwantowym (Rozdział 3). Ostatnią częścią rozległego wstępu, który zajmuje większość książki, jest rozdział poświęcony kosmologii (Rozdział 4). W końcu w Rozdziale 5 dochodzimy do clue, czyli grawitacji kwantowej. Autor pokrótce przedstawia nam dwa popularne podejścia mające odsłonić tajemnice natury: pętlową grawitację kwantową i teorię strun. Zanim jednak się nie obejrzymy, książka kończy się, a my pozostajemy z uczuciem niedosytu. Czy po jej lekturze jesteśmy mądrzejsi? Jeśli macie na koncie takie pozycje jak Piękno Wszechświata Briana Greene’a i Trzy drogi do grawitacji kwantowej Lee Smolina (i wiele, wiele innych traktujących o poszukiwaniach teorii grawitacji kwantowej), raczej nie. Z pewnością nudzić będziecie się czytając cztery pierwsze rozdziały. Choć tworzą one logiczny wstęp do zasadniczej części książki, a autor świetnie radzi sobie z przystępnym tłumaczeniem kolejnych fenomenów, jest to jedynie powtórka z rozrywki i mało tu unikalnej wiedzy czy zaskakujących punktów widzenia. Co innego, oczywiście, jeśli jesteście nowicjuszami. Dla tych będzie to wspaniałe wprowadzenie w XX-wieczną fizykę z teorią względności i mechaniką kwantową na czele. W rozdziale piątym momentami Kiefer wchodzi na wyższy poziom niż inne książki popnaukowe o podobnej tematyce, tj. próbuje wytłumaczyć opisywane przez siebie fenomeny dokładniej choćby niż obaj wymienieni wyżej autorzy. W efekcie można nieco pogłębić swoje zrozumienie, choć nie na tyle, żeby lektura miała sens (zakładając oczywiście, że temat nie jest czytelnikowi obcy). Podobnie wart przeczytania jest rozdział poświęcony funkcji falowej Wszechświata (Rozdział 6). Choć z tych dwóch ostatnich rozdziałów można dowiedzieć się czegoś ciekawego, są one trudniejsze, niż poprzednie części książki. Jasne, że prezentowany materiał jest bardzo skomplikowany z samej natury, ale wydaje się, że Kieferowi zabrakło popularyzatorskiego talentu, by doprowadzić czytelnika do końca swojej wędrówki.

Dodatkowo w obliczu powyższego (tj. faktu, że są już na rynku pozycje, które prezentują te same zagadnienia równie dobrze, a czasem nawet lepiej), można zastanawiać się nad sensem tłumaczenia książki, która ma już 10 lat. Co prawda autor napisał przedmowę do polskiego wydania, w której zaznacza, że nie tylko Wielki Zderzacz Hadronów zaczął już działać, a bozon Higgsa został już zaobserwowany, podobnie zresztą jak fale grawitacyjne, ale napotkanie fragmentów ich dotyczących w tekście jest swoistą wyprawą w przeszłość, a przecież jak pisze sam autor na s. 330 nie można cofnąć się do stanu niższej entropii, ergo nie można cofnąć się w czasie.

Kwantowy kosmos to zręcznie napisana książka. Szczególnie cenne są rozdziały wprowadzające, które jasno tłumaczą opisywane zagadnienia. Ich lektura sprawia przyjemność jednak tylko tym, którzy nie mieli wcześniej do czynienia z teorią względności czy mechaniką kwantową. Weterani fizycznej literatury popularnonaukowej skwitują je co najwyżej przeciągłym ziewaniem. Dla tych ostatnich większym wyzwaniem będą za to dwa zasadnicze rozdziały „Kwantowego kosmosu”. Tu jednak Kieferowi zabrakło popularyzatorskiego błysku, który pozwoliłby przedstawić temat z lekkością. Wysiłek związany z próbą zrozumienia wywodu autora może się jednak opłacić. Jeśli bowiem czytelnik osiągnie sukces, będzie mógł pochwalić się odrobinę lepszym zrozumieniem mechanizmów rządzących Wszechświatem.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: , , , ,
Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
Kwantowy kosmos to zręcznie napisana książka. Szczególnie cenne są rozdziały wprowadzające, które jasno tłumaczą opisywane zagadnienia. Ich lektura sprawia przyjemność jednak tylko tym, którzy nie mieli wcześniej do czynienia z teorią względności czy mechaniką kwantową. Weterani fizycznej literatury popularnonaukowej skwitują je co najwyżej przeciągłym ziewaniem. Dla tych ostatnich większym wyzwaniem będą za to dwa zasadnicze rozdziały „Kwantowego kosmosu”. Tu jednak Kieferowi zabrakło popularyzatorskiego błysku, który pozwoliłby przedstawić temat z lekkością. Wysiłek związany z próbą zrozumienia wywodu autora może się jednak opłacić. Jeśli bowiem czytelnik osiągnie sukces, będzie mógł pochwalić się odrobinę lepszym zrozumieniem mechanizmów rządzących Wszechświatem.

Autor

Z wykształcenia archeolog klasyczny. Z natury miłośnik nauki i literatury popularnonaukowej (szczególnie biologicznej i fizycznej). Z potrzeby człowiek zainteresowany kwestiami edukacji oraz upowszechniania nauki. Współautor raportu "Dydaktyka cyfrowa epoki smartfona. Analiza cyfrowych aspektów dydaktyki gimnazjum i szkoły średniej"
Google+