Krewniacy. Życie, miłość, śmierć i sztuka neandertalczyków

Krewniacy. Życie, miłość, śmierć i sztuka neandertalczyków

Autor: Rebecca Wragg Sykes

  • Tłumaczenie: Adam Tuz
    Tytuł oryginalny: Neanderthal Life, Love, Death and Art
    Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
    Seria: Na ścieżkach nauki
    Data wydania: 2021
    ISBN:978-83-8234-191-1
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 528
Rebecca Wragg Sykes całą swoją karierę naukową poświęciła badaniu życia neandertalczyków. Studiowała na uniwersytetach w Bristolu, Southampton i Sheffield. Przez lata zajmowała się badaniem śladów neandertalczyków w regionie Masywu Centralnego. Obecnie pracuje na Wydziale Archeologii Klasycznej i Egiptologii University of Liverpool. o autorce

Gdy kilkanaście lat temu studiowałem archeologię na neandertalczyków nadal patrzyło się nieco podejrzliwie. Ich obraz jako tępawych osiłków przechodzić już zaczął do lamusa, ale wciąż wielu odmawiało im cech, które sprawiają, że opanowaliśmy Ziemię: umiejętności tworzenia złożonej kultury i sztuki czy posługiwania się językiem. Choć część antropologów dostrzegała w takich znaleziskach, jak szkielet chłopca z portugalskiej jaskini Abrigo do Lagar Velho czy kobiety z chorwackiej jaskini Vindija[1] mieszane cechy neandertalsko-ludzkie, myśl o mieszaniu się tych dwóch przedstawicieli rodzaju Homo budziła niepokój. Dziś, dzięki dynamicznie rozwijającej się paleogenetyce, nie mamy już co do tego wątpliwości. Ludzie krzyżowali się z neandertalczykami wielokrotnie, co nadal widoczne jest w naszych genach. Świadomość z tego płynąca w połączeniu z kolejnymi odkryciami archeologów, sprawiają, że coraz bardziej oswajamy się z myślą, że w historii nie byliśmy jedynym gatunkiem zdolnym do uczuć, empatii i tworzenia złożonej kultury.

Każdy, kto chciałby przyswoić sobie bieżącą wiedzę na temat neandertalczyków, powinien sięgnąć po Krewniaków. Życie, miłość, śmierć i sztuka neandertalczyków autorstwa brytyjskiej archeolog Rebecci Wragg Sykes. Jest to bowiem pozycja, która kompleksowo omawia wszystkie aspekty życia naszych kuzynów zgodnie z tym, co do tej pory udało się ustalić archeologom i paleogenetykom. Sykes rozpoczyna od historii odkrywania neandertalczyków (Rozdział 1), by następnie wpisać ich w szerszy obraz ewolucji homininów obejmującej ostatnie 4mln lat (Rozdział 2). Rozdział 2 jest króciutki. Zajmując ledwie dziewięć stron nie jest w stanie przekazać nam wszystkiego, co wiemy na temat innych homininów. Przewidziany jest jednak tylko jako wprowadzenie dla głównych bohaterów Krewniaków. W Rozdziale 3: Rosnące ciała, Sykes opowiada o tym, co wiemy na temat dzieciństwa neandertalczyków, a w kolejnym Żyjące ciała o życiu osobników dorosłych. W dużej mierze opierają się one o wyniki analiz antropologicznych szkieletów odnalezionych przez archeologów, ale autorka nie ogranicza się tylko do nich, przekazując przy okazji wiele naukowych ciekawostek wynikających z analizy materiału paleogenetycznego (przykładem tego niech będzie informacja o tym, że badania DNA pobranego z kamienia nazębnego jednego ze szkieletów z El Sidrón wykazały obecność pasożyta powodującego poważną biegunkę). Rozdział 4: Lód i ogień opowiada o środowisku (przede wszystkim Europy), w jakim żyli neandertalczycy, i jego zmianach. Rozdział 6: Skały pozostają to zaś bardzo wnikliwe (jak na pozycję popularnonaukową) omówienie tego, co wszyscy archeolodzy lubią najbardziej[2]: kamiennych narzędzi, którymi posługiwali się nasi najbliżsi wymarli kuzyni. To właśnie te narzędzia, których zachowało się całe mnóstwo, najwięcej mówią nam o życiu bohaterów książki. Rozdział 7: Świat materialny jest niejako rozszerzeniem poprzedniego. Opowiada on bowiem o wszystkich innych narzędziach, które w znacznie mniejszej liczbie dotrwały do dzisiaj. W Rozdziale 8: Jeść i żyć Sykes podejmuje temat diery neandertalczyków, jasno pokazując, że nigdy nie istniał jeden zestaw dań, które spożywali. Jadłospis zależał przede wszystkim od tego, jakie rośliny i zwierzęta występowały lokalnie[3]. Rozdział 9: U neandertalczyka opowiada o tym, co wiemy na temat miejsc, które zamieszkiwali. Sporo dowiedzieć można się tu o precyzyjnych metodach, dzięki których archeolodzy rekonstruują ten aspekt życia bohaterów książki. Jako że neandertalczycy byli nomadami, Rozdział 10: W głąb lądu traktuje o ich wędrówkach. Kolejny zaś Rozdział 11: Piękne rzeczy o zdolnościach kognitywnych, sztuce i sposobach na wyrażanie siebie. Rozdział 12: Umysły wewnątrz ciał jest znacznie bardziej spekulatywny. Sykes próbuje pokazać w nim, jakie emocje i uczucia mogły towarzyszyć neandertalczykom, wskazując przy tym, że w tym zakresie niewiele się od nas różnili. W Rozdziale 13: Wiele sposobów umierania autorka przedstawia temat śmierci i neandertalskich pochówków (czasem kontrowersyjnych). Rozdział 14: Podróżnicy w czasie w ludzkim krwioobiegu przynosi zaś czytelnikowi podsumowanie badań paleogenetycznych, które zrewolucjonizowały nasze rozumienie tak neandertalczyków, jak i ich relacji z nami. Rozdziały 15: Rozwiązania i 16: Ukochani nieśmiertelni Sykes poświęca zaś odpowiedzi na pytanie, co stało się z naszymi najbliższymi krewniakami. Swoją książkę kończy krótkim Epilogiem.

Krewniacy… to dobrze napisana synteza naszej aktualnej wiedzy o neandertalczykach. Książka bardzo rzetelnie porusza wszystkie najważniejsze tematy, a autorka raczej unika taniej sensacji. Każdy rozdział poprzedza ładna rycina nawiązująca do jego treści oraz krótkie literackie wprowadzenie (prozą lub wierszem), które mają nastroić czytelnika do lektury. Zestaw pozostałych ilustracji nie jest może imponujący i chciałoby się więcej, ale trafnie ilustrują one poruszany w danym momencie temat. Jedyny zarzut, jaki wysunąć można wobec książki, to pomijanie nazwisk badaczy, którzy przyczynili się do pogłębiania naszej wiedzy o neandertalczyku. Autorka tłumaczy się z tego w Nocie na temat nazwisk, a ja rozumiem jej motywy. Natłok nazwisk może sprawić, że tekst popularnonaukowy staje się czasem mniej czytelny. Nie znaczy to jednak, że pochwalam takie działanie. Patrząc bowiem z drugiej strony, odkryć nie dokonują anonimowi naukowcy. Żonglerka nazwiskami pozwala czytelnikowi zobaczyć, jak dużo badaczy z różnych krajów przyczyniło się do powiększenia naszej wiedzy, nawet jeśli ostatecznie czytelnik zapamięta ledwie garstkę z nich.

Choć tłumacz wywiązał się z czasem trudnego zadania przełożenia fachowych terminów całkiem nieźle (vide choćby nazwy kamiennych narzędzi), to nie zabrakło potknięć. Chyba największym z nich jest przewijające się przez cały tekst określenie „kryjówka skalna”. W polskiej literaturze przedmiotu angielskie ‘rockshelter’ oddaje się raczej przez polskie „schronisko skalne”. Mam też wątpliwości względem pozostawienia oryginalnego zapisu dat w formie „X ka” oznaczającego X tysięcy (lat) temu. Zapis taki nie jest powszechny w polskiej literaturze i choć łatwo domyślić się, o co chodzi, nie powinno się, moim zdaniem, go używać.

Mimo potknięć, których wymienić można by jeszcze kilka, Krewniacy… są książką wartą uwagi, z której lekturą nie warto zwlekać. Co roku nowe odkrycia nie tylko modyfikują naszą wiedzę o neandertalczykach, ale czasem diametralnie ją zmieniają. W efekcie niektóre partie książki Sykes mogą dość szybko się zdezaktualizować.

Krewniacy… Rebecci Wragg Sykes to popularnonaukowa synteza naszej aktualnej wiedzy o neandertalczykach. Choć zdarzają się w niej pewne potknięcia, jeśli chodzi o polskie tłumaczenie, warto polecić ją każdemu, kogo interesuje antropogeneza i archeologia epoki kamienia.


[1] Ostatecznie opublikowane w 2017 roku badania genetyczne wykluczyły taką możliwość: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6185897/

[2] Tak naprawdę narzędzia kamienne budzą lęk wszystkich archeologów poza specjalistami w dziedzinie epoki kamienia…

[3] Podobnie było w przypadku Homo sapiens, dlatego zapomnieć możemy o tzw. paleodiecie lansowanej przez niektórych dietetyków-szarlatanów.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: ,
Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
"Krewniacy" Rebecci Wragg Sykes to popularnonaukowa synteza naszej aktualnej wiedzy o neandertalczykach. Choć zdarzają się w niej pewne potknięcia, jeśli chodzi o polskie tłumaczenie, warto polecić ją każdemu, kogo interesuje antropogeneza i archeologia epoki kamienia.

Autor

Z wykształcenia archeolog klasyczny. Z natury miłośnik nauki i literatury popularnonaukowej (szczególnie biologicznej i fizycznej). Z potrzeby człowiek zainteresowany kwestiami edukacji oraz upowszechniania nauki. Współautor raportu "Dydaktyka cyfrowa epoki smartfona. Analiza cyfrowych aspektów dydaktyki gimnazjum i szkoły średniej"
Google+