Polscy krzyżowcy

Polscy krzyżowcy

Autor: Agnieszka Teterycz-Puzio

  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
    Data wydania: 2017
    ISBN: 978-83-7976-785-4
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 368
Podróżowali polscy władcy, dygnitarze, a także bogatsi rycerze a nawet mieszczanie. Wśród krzyżowców i pątników widzimy tak znane postaci, jak: Henryk Sandomierski, Bogusław X Pomorski czy Jan Długosz.

Jednak wyprawy krzyżowe na Bliski Wschód nie rozbudzały w Polsce aż tak wielkich namiętności, jak to było w przypadku naszych sąsiadów Czechów czy nawet Skandynawów. Co było tego przyczyną?

Autorka zbiera wszystkie możliwe informacje na ten temat i próbuje odpowiedzieć na to pytanie. Z książki dowiemy się nie tylko kto, kiedy i dlaczego, ale przede wszystkim poznamy ówczesne ceny, środki lokomocji, szlaki i relacje ze spotkań z obcymi.z opisu wydawnictwa

Publikacja Agnieszki Teterycz-Puzio na temat polskich krzyżowców, ich udziału w krucjatach i pielgrzymkach do Ziemi Świętej to jedno z niewielu kompleksowych opracowań dotyczących tego interesującego zagadnienia. Tym większe słowa uznania należą się autorce za trud włożony w napisanie tej pracy. Efekt końcowy nie jest jednak w pełni satysfakcjonujący. Otrzymaliśmy bowiem książkę, która wzbudza mieszane odczucia. Chyba jednak nie tego oczekiwałem przystępując do lektury „Polskich krzyżowców”.

Początek książki jest trudny i raczej nudny. To typowa praca naukowa, jej układ, struktura to wykład akademicki. Ale tylko z pozoru. Wraz z kolejnymi stronami, narracja staje się ciekawsza, a autorka mówi do czytelnika zrozumiałym językiem, mówi ciekawie i potrafi zainteresować czytelnika. Już sam temat jest wyjątkowo interesujący, ale przekazać go w atrakcyjny sposób to także sztuka. Teterycz-Puzio realizuje to zadanie w miarę dobrze.

Pierwsza część książki to ogólne informacje o krucjatach, powtórzenie podstawowych wiadomości o wyprawach krzyżowych, niejako wprowadzenie do zasadniczej części pracy. Tyle, że wprowadzenie to wydaje się być nieco zbyt długie. Książka powinna być o 1/3 krótsza i dotyczyć tematyki zawartej w tytule. Tak długi szkic tła historycznego zniechęca czytelnika i wcale nie jest potrzebny kiedy pisze się o konkretnym temacie, dla odbiorcy, który ma już raczej pewne pojęcie o kontekście i szerszym tle podejmowanego przez autorkę tematu. A jeśli ktoś takiej wiedzy nie ma, może łatwo ją uzupełnić np. z podręczników. Autorka mogła zatem darować sobie ten przydługi wstęp, nic nie wnoszący do zasadniczego tematu.

Książka zawiera chronologicznie zestawienie polskich krzyżowców i pielgrzymów do Ziemi Świętej. Teterycz-Puzio stara się zidentyfikować polskich rycerzy biorących udział w wyprawach na Wschód, ustalić czas ich wyprawy, w miarę możliwości trasę i przebieg podróży oraz ich „przygody” poza krajem. Nie jest to łatwe, bo brak jest źródeł do tematu, ale trzeba przyznać, że spod pióra mediewistki wyłania się w miarę zgrabna, zwarta i ciekawa historia polskich rycerzy krzyżowych. Ich historia jest zaprezentowana po szczegółowym przeanalizowaniu dostępnych źródeł. Zaletą pracy jest właśnie jej mocne osadzenie w dostępnej bazie źródłowej i literaturze przedmiotu. Książka zdecydowanie nie jest fantastyką naukową, ale publikacją o wartości naukowej.

Teterycz-Puzio nie pisze jednak tylko o rycerzach wyprawiających się do Ziemi Świętej. Swoją uwagę poświęca również pielgrzymom ze stanu mieszczańskiego. Wskazuje, że nie tylko wyższe warstwy społeczne na ziemiach polskich wyruszały na Wschód. Dużo uwagi poświęca tutaj motywacjom pielgrzymów, przyczynom dla których wyruszali oni w podróż. Wydaje się, że często na to właśnie kładzie największy nacisk w swoich rozważaniach. Z korzyścią dla książki i czytelnika. Niestety, w niektórych fragmentach tekst książki jest nadal nieco nudny, nieciekawy, przeładowany informacjami biograficznymi, datami i sprawami drugorzędnymi, które według autorki miały związek z podejmowanym przez nią tematem. Tyle, że nie zawsze i niekoniecznie… No bo np. po co opisywać życie i działalność księcia Barnima III, skoro sama autorka twierdzi, że nie był on krzyżowcem. Takich przykładów w książce jest zresztą więcej.

Momentami tekst książki wydaje się także chaotyczny. Autorka przeskakuje z tematu na temat niemal w każdym kolejnym zdaniu. Zdarzają się też fragmenty słabsze stylistycznie i z nieskorygowanymi błędami. A przecież taki tekst czyta się dosyć ciężko. Jest też w książce sporo błędów w datach i nazwach własnych oraz nazwach miejscowości.

W podsumowaniu należy stwierdzić, że jest to względnie dobra praca, na pewnym poziomie, jednak nie pozbawiona niedociągnięć i błędów. Napisana niestety dość nierówno, we fragmentach nieciekawa i nudna, w większej części potrafiąca jednak przyciągnąć uwagę czytelnika. Język autorki jest naukowy i wiele brakuje mu do stylu popularnonaukowego, który byłby zdecydowanie bardziej zrozumiały dla czytelnika nie związanego na co dzień z naukową historią. Po lekturze tej książki pozostaje niestety pewien niedosyt…

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format:
Wartość merytoryczna
Atrakcyjność treści
Poziom edytorski
OCENA
To dobra książka, na pewnym poziomie, jednak nie bez niedociągnięć i błędów. Napisana nierówno, we fragmentach nieciekawa i nudna, w większej części potrafiąca jednak przyciągnąć uwagę czytelnika...

Autor

Historyk mediewista, recenzent książek.
Inline
Inline
Google+