Ferdinand Porsche. Ulubiony inżynier Hitlera

Ferdinand Porsche. Ulubiony inżynier Hitlera

Autor: Karl Ludvigsen

  • Tłumaczenie: Grzegorz Siwek
    Tytuł oryginału: Professor Porsche’s Wars: The Secret Life of Legendary Engineer Ferdinand Porsche Who Armed Two Belligerents Through Four Decades
    Wydawnictwo: Wydawnictwo RM
    Data wydania: 2017
    ISBN: 978-83-7773-702-6, 978-83-7773-871-9 (epub), 978-83-7773-872-6 (mobi)
  • Wydanie: papierowe, ebook (epub, mobi)
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 432
Uznawany za jednego z największych konstruktorów XX wieku, działających w przemyśle motoryzacyjnym, FerdinandPorsche jest dziś doskonale pamiętany jako twórca znakomitych i popularnych pojazdów, takich jak Volkswagen Garbus czy samochody wyścigowe Auto Union Grand Prix. Jednakże w swojej niezwykłej karierze konstruktorskiej okazał się równie wynalazczy i pomysłowy jako projektant pojazdów wojskowych i innej militarnej maszynerii. I także na tym polu zdecydowanie się wyróżnił osiągnięciami. W istocie wielowymiarowy wkład Porschego w rozwój techniki musi zdumiewać. Niniejsze opracowanie autorstwa Karla Ludvigsena stanowi najpełniejszy przewodnik po militarnych konstrukcjach firmowanych przez Ferdinanda Porschego. Opis wydawcy

Porsche. To słowo kojarzy się z legendarnym samochodem, symbolem motoryzacji i perłą w koronie rodziny Porsche. To właśnie Ferdinand Porsche zbudował auto, które do dziś rozpala umysły kierowców. Teraz możemy poznać życie tego genialnego wynalazcy i przedsiębiorcy w biografii pt. „Ferdinand Porsche. Ulubiony inżynier Hitlera” pióra Karla Ludvigsena.

Z pracy Ludvigsena wyczytamy m.in., że swoje pierwsze tryumfy Ferdinand Porsche święcił jako producent silników dla samolotów armii austro-węgierskiej i dostawca ciężarówek oraz samochodów specjalnych np. ciągników artyleryjskich dla tejże armii. To właśnie zbrojenia przed pierwszą wojną światową, spowodowały rozwój myśli technicznej, a wśród młodych i zdolnych inżynierów znalazł się Porsche. Już wówczas zyskał prestiż i poważanie jako konstruktor i nie mniejszy majątek jako współwłaściciel firmy Austro-Daimler. Jednak prawdziwa kariera Porsche’a rozpoczęła się dopiero w 1933 roku, kiedy spotkał Adolfa Hitlera. Chociaż inżynier był już uznanym i cenionym konstruktorem, gwiazdą w swoim środowisku, dopiero teraz, za sprawą kanclerza Rzeszy, jego życie zawodowe przyspieszyło. Szybko stał się jednym z najlepszych „przyjaciół” führera. Połączyła ich pasja i wspólne zainteresowania techniczne. Porsche cały swój talent, wiedzę, doświadczenie i umiejętności oddał sprawie nazistów. Inżynier dążący do sukcesu i realizacji marzeń zawodowych trafił w ręce dyktatora, który dał mu szansę, otworzył przed nim niewyobrażalne dotąd możliwości. Czy można było odmówić?

Najciekawiej prezentuje się ta część książki Ludvigsena, którą autor poświęca wojennym konstrukcjom Porsche’a. Praca dla Wehrmachtu była wielkim wyzwaniem, ale jej efekty robiły wrażenie jeszcze wiele lat po wojnie. Praktycznie wszystkie pojazdy zbudowane przez fabryki Porsche’a były udane i technicznie wyprzedzały podobne konstrukcje amerykańskie czy brytyjskie. W dziedzinie motoryzacji Niemcy wyprzedzali konkurencję. Ich VW Garbus i zbudowane w oparciu o ten model pojazdy dla wojska, czyli „Kübelwagen” i pływająca wersja VW, należały do najlepszych ówczesnych pojazdów cywilnych i wojskowych. Porsche święcił tryumfy jako inżynier i konstruktor.

Ale Porsche to nie tylko konstruktor samochodów, to również budowniczy czołgów „Tygrys” i dział samobieżnych „Ferdinand”. Jego fabryki produkowały też latające bomby V-1, a niewiele brakowało, aby superczołg „Mause” jego projektu wziął udział w wojnie. Czy ten genialny inżynier zdawał sobie sprawę z tego, komu służy? Czy jego przyjaźń z Hitlerem i uczestnictwo w programie zbrojeniowym Niemiec, ogromny majątek jakiego w związku z tym się dorobił, a także wykorzystywanie w jego fabrykach podczas wojny darmowej siły roboczej więźniów z obozów koncentracyjnych i robotników przymusowych, nie stawiało go w roli współwinnych, współodpowiedzialnych zbrodni nazistowskich? To pytania na które brak odpowiedzi w tej książce. Autor przedstawia Porsche’a w roli apolitycznego inżyniera, technika i konstruktora, który nie brał udziału w zbrodniach i swoją działalnością się do nich nie przyczyniał. Porsche oczami Ludvigsena trochę przypomina Alberta Speera, który „nic nie wiedział o zbrodniach dokonujących się wokół”, bo był tylko urzędnikiem, administratorem. Trochę to wszystko naciągane i naiwne.

Niedogodnością dla czytelnika nie mającego technicznego wykształcenia może być fachowa terminologia z zakresu mechaniki stosowana przez autora w książce podczas omawiania poszczególnych projektów Porsche’a. Natomiast zaletą pracy są liczne, niepublikowane dotąd, fotografie przedstawiające konstrukcje austriackiego inżyniera, zwłaszcza te wojskowe. Fotografie sprzed pierwszej wojny światowej i późniejsze są ważnym uzupełnieniem tekstu.

Sama książka jest niezwykle interesująca, momentami pasjonująca i wciągająca, zwłaszcza jej fragmenty dotyczące drugiej wojny światowej i roli, jaką odegrał w niej Porsche. Trudno zgodzić się ze wszystkimi opiniami autora na temat austriackiego inżyniera, ale z pewnością praca o nim rzuca nowe i ważne światło na temat współpracy z nazistami wybitnych naukowców i wynalazców, ludzi nauki i biznesu.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: , , , ,
wartość merytoryczna
poziom edytorski
atrakcyjność treści
OCENA
Książka jest niezwykle interesująca, momentami pasjonująca i wciągająca, zwłaszcza jej fragmenty dotyczące drugiej wojny światowej i roli, jaką odegrał w niej Porsche. Trudno zgodzić się ze wszystkimi opiniami autora na temat austriackiego inżyniera, ale z pewnością praca o nim rzuca nowe i ważne światło na temat współpracy z nazistami wybitnych naukowców i wynalazców, ludzi nauki i biznesu.

Autor

Historyk, popularyzator historii i recenzent książek.
Google+