Gra królowych. Kobiety, które stworzyły szesnastowieczną Europę.

Gra królowych. Kobiety, które stworzyły szesnastowieczną Europę.

Autor: Sarah Gristwood

  • Tłumaczenie: Adam Tuz
    Tytuł oryginału: Game of Queens. The Women Who Made Sixteenth-Century Europe
    Wydawnictwo: Prószyński i ska
    Data wydania: 2018
    ISBN: 978-83-8123-207-4, 978-83-8123-679-9 (ebook)
  • Wydanie: papierowe, ebook (epub, mobi)
    Oprawa: twarda
    Liczba stron: 560
„W szesnastowiecznej Europie doszło do prawdziwej eksplozji rządów kobiet — zasiadających na tronach albo trzymających się za kulisami, lecz przez ponad sto lat dzierżących bezprecedensową władzę. Od Izabeli Kastylijskiej, jej córki Katarzyny Aragońskiej i wnuczki Marii Tudor aż do Katarzyny Medycejskiej, Anny Boleyn i Elżbiety Tudor, kobiety sprawowały w swoich krajach olbrzymią władzę, kształtując przez ponad stulecie przebieg europejskiej historii. (…)
Książka „Gra królowych”, zarazem fascynująca grupowa biografia i frapująca epicka opowieść o polityce, pozwala czytelnikowi zagłębić się w życie niektórych najbardziej uwielbianych (i oczernianych) królowych w historii. Od zarania tego stulecia królowych aż po jego ostateczny upadek jedna rzecz stanowiła pewnik — Europa nigdy już nie miała być taka jak przedtem.”Informacja wydawcy

Stulecie królowych w historii Europy było wyjątkowym okresem w dziejach starego kontynentu. O tym czasie, o kobietach władających Europą pisze Sarah Gristwood. Rozgrywki polityczne ówczesnych władczyń porównuje do gry w szachy, gdzie najsilniejsza bierką była właśnie królowa. Czy w prawdziwym życiu było podobnie? Na to pytanie autorka próbuje odpowiedzieć w swojej książce Gra królowych. Kobiety, które stworzyły szesnastowieczną Europę.

Od połowy XV do połowy XVI wieku to kobiety decydowały o obliczu Europy, one wytyczały granice na mapach i stawały na czele wielkich zmian, jakie zachodziły na kontynencie (wielkie odkrycia geograficzne, reformacja). Był to ewenement – światowy i ponadczasowy. Czy królowom i regentkom największych europejskich mocarstw było łatwo sprawować władzę? Co musiały zrobić, aby ją zdobyć i utrzymać? Jak czuły się w świecie polityki i jak kierowały sprawami swoich państw? Skąd wiedziały jak rządzić? Na te i na wiele innych pytań szuka odpowiedzi autorka Gry królowych….

Gristwood pokazuje walkę kobiet o należne im miejsce w społeczeństwach ówczesnej Europy, drogę na szczyt i walkę o utrzymanie się na nim, niezwykłe cechy, jakimi musiały się wykazać panie, które były zmuszone pokonać opór zmaskulinizowanego świata. Niezwykłą siłą i hartem ducha, mądrością, sprytem i przebiegłością oraz instynktem wykazały się wszystkie władczynie, które przez prawie sto lat rządziły Europą. Zadały tym samym kłam twierdzeniom o słabości kobiet i ich przynależności do gorszego, pośledniejszego gatunku. Jednocześnie zapoczątkowały nową erę w historii. Od tej pory kobiety postrzegano już inaczej. Stopniowo stawały się pełnoprawnymi uczestniczkami życia politycznego i społecznego. Zaczynała się wówczas ich droga do równouprawnienia. Jeśli szukać jej genezy, to może początki tkwią w tym, co działo się w XVI wieku w Europie?

A wszystko to za sprawą władczyń Anglii, Francji, Hiszpanii, które pojawiły się wówczas na politycznej szachownicy. Okazało się, że kobiety mogły zasiadać na tronie i rządzić samodzielnie krajem jako pełnoprawny władca, jak było w przypadku Anglii. Panowania Marii i Elżbiety zadawało kłam negatywnym opiniom o kobietach powielanym przez setki lat przez mężczyzn. To panie z dynastii Tudorów dokonały ostatecznego wyłomu w dotychczasowym, patriarchalnym układzie społecznym w Europie.

Obraz życia monarchiń największych europejskich państw przełomu XV i XVI wieku, przedstawiony przez autorkę, nie jest optymistyczny. Kobiety były traktowane przedmiotowo, mimo że na ich skroniach spoczywały korony. Zawsze były tylko dodatkiem do króla, a ich celem życia było rodzenie dzieci, najlepiej męskich następców tronu. Będące przedmiotami w wielkiej europejskiej grze, wydawane za mąż na mocy układów i traktatów, swoimi osobami cementowały sojusze, rozbijały lub zawiązywały nowe, zawsze traktowane instrumentalnie przez mężczyzn. Nie decydowały o swoich małżeństwach i swojej przyszłości. Były tłem dla rozgrywek toczonych w męskim świecie. Zmieniło się to właśnie pod wpływem działań bohaterek książki Gristwood. To one pierwsze przeciwstawiły się tej sytuacji. Podjęły walkę o niezależność i wolność. Tak to można oceniać z dzisiejszej perspektywy.

Autorka opisując „wielką grę” królowych, przytłacza czytelnika ogromem faktów. Świetnie porusza się w meandrach europejskiej polityki XVI wieku, ale przeciętny czytelnik gubi się w setkach układów, powiązań, wzajemnych zależności pomiędzy europejskimi dynastiami tamtej epoki. Trzeba mieć dużą wiedzę historyczną, aby nadążyć za tokiem rozumowania Gristwood i w pełni zrozumieć jej wykład. Wbrew pozorom, nie jest to więc łatwa lektura.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: , , , ,
Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
Od połowy XV do połowy XVI wieku to kobiety decydowały o obliczu Europy, one wytyczały granice na mapach i stawały na czele wielkich zmian jakie zachodziły na kontynencie (wielkie odkrycia geograficzne, reformacja). Był to ewenement – światowy i ponadczasowy. Czy królowom i regentkom największych europejskich mocarstw było łatwo sprawować władzę? Co musiały zrobić, aby ją zdobyć i utrzymać? Jak czuły się w świecie polityki i jak kierowały sprawami swoich państw? Skąd wiedziały jak rządzić? Na te i na wiele innych pytań, szuka odpowiedzi autorka „Gry królowych”.

Autor

Historyk, popularyzator historii i recenzent książek.
Google+