Ministerstwo niedżentelmeńskich działań wojennych

Ministerstwo niedżentelmeńskich działań wojennych

Autor: Giles Milton

  • Tłumaczenie: Krzysztof Obłucki
    Tytuł oryginału: The Ministry of Ungentlemanly Warfare
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
    Seria: Noir sur Blanc
    Data wydania: 2018
    ISBN: 978-83-7392-619-6, 978-83-7392-62-02 (ebook)
  • Wydanie: papierowe, ebook (epub, mobi)
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 300
„Działania partyzanckie, które potem prowadzono były równie wyjątkowe, jak sześciu mężczyzn, którzy nimi kierowali. Churchill wybrał ich, bo byli wściekle pomysłowi i nie mieli w sobie nic z dżentelmenów. Jeden z nich, Cecil Clarke, niepospolity inżynier, pracował w latach trzydziestych XX wieku nad konstrukcją futurystycznych przyczep kampingowych. Teraz jego talent został zaprzęgnięty do mniej szlachetnego zadania: miał zbudować brudną bombę do zamachu na ulubieńca Hitlera, Reinharda Heydricha. Kolejnym członkiem tej grupy był William Fairbairn, zażywny emeryt, a jednocześnie światowy ekspert w dziedzinie skrytobójstwa. Miał szkolić partyzantów zrzucanych na spadochronach za linią wroga.

Ta szóstka, dowodzona przez znanego z wytworności Szkota, Colina Gubbinsa, tworzyła tajną wewnętrzną komórkę, która zaplanowała najzuchwalsze akty sabotażu w czasie drugiej wojny światowej. Winston Churchill nazywał ją swoim Ministerstwem Niedżentelmeńskich Działań Wojennych. Jego sześciu „ministrów”, wspomaganych przez grupę niesamowitych kobiet, wykazało się taką skutecznością, że udało się im zmienić przebieg wojny.”opis wydawcy

Czy wojnę można prowadzić w sposób niedżentelmeński? Można. Jako pierwszy twierdząco odpowiedział na to pytanie Winston Churchill. Po wybuchu drugiej wojny światowej dał zielone światło grupie angielskich dżentelmenów, aby przygotowali Hitlerowi niespodziankę. Mieli zorganizować sabotaż i dywersję w całej Europie i przeszkodzić Niemcom w podboju kontynentu. Tak powstało „Ministerstwo niedżentelmeńskich działań wojennych”, jak określił je Churchill. Taki tytuł nosi też książka Gilesa Miltona przedstawiająca brytyjski pomysł na pokonanie Trzeciej Rzeszy.

Autor szczegółowo opisuje powstanie i organizację angielskiej komórki do spraw dywersji i sabotażu zajmującej się prowadzeniem tzw. brudnej wojny, czyli działań wojennych stojących w sprzeczności z ogólnie przyjętymi normami prowadzenia wojen. Jej twórcy zorganizowali oddziały dywersantów przerzucane do okupowanej Europy i dokonujące zamachów m.in. na obiekty wojskowe czy wysokich rangą nazistów. Posługiwali się metodami mającymi mało wspólnego z klasyczną wojną. Była to wojna partyzancka, w której wysadzano w powietrze fabryki zbrojeniowe, transporty wojenne, posługiwano się skrytobójstwem, dokonywano zamachów i sabotażu przemysłowego.

Najciekawsi w książce Miltona są ludzie tworzący ministerstwo niedżentelmeńskich działań wojennych. To plejada oryginałów, mieszanka zawodowców i zapaleńców. To naukowcy konstruujący nowe rodzaje broni, inżynierowie, technicy, komandosi. Ale przede wszystkim to patrioci walczący z nazistami. Milton opisuje, jak ten różnobarwny konglomerat postaci zorganizował sprawnie działającą maszynę do zabijania. Akcje dywersyjne prowadzone przez Anglików w całej Europie były bardzo skuteczne. Anglicy skonstruowali też nową i skuteczną broń z powodzeniem zastosowaną w trakcie działań wojennych np. tzw. „jeże”, czyli wyrzutnie bomb głębinowych, które walnie przyczyniły się do zwycięstwa aliantów nad U-bootami na Atlantyku.

Autor doskonale pokazuje mało znane strony prowadzenia wojny. Odsłania jej oblicze dotąd skrzętnie skrywane w archiwach. Nie było przecież czym się chwalić, twierdzili Anglicy. Nierycerskie sposoby prowadzenia wojny nie były powodem do dumy. Milton, tak jak Churchill, twierdzi co innego i udowadnia to w swojej książce. Otwartość, pomysłowość, nieszablonowość działań, talent i wiedza ludzi tworzących ministerstwo niedżentelmeńskich działań wojennych, przyczyniły się do zwycięstwa aliantów w wojnie. Odwaga, brawura i poświęcenie sabotażystów i dywersantów wyszkolonych w Anglii, doprowadziły do klęski Trzeciej Rzeszy w nie mniejszym stopniu, niż działania regularnych armii alianckich na wojennych frontach.

Za sprawą Miltona i jego książki możemy śledzić niezwykłe losy ludzi i ich działań, pomysłów i ich realizacji na drodze ku zwycięstwu w wojnie. To doskonała książka, napisana z publicystycznym, dziennikarskim zacięciem, ale też rzetelna i obiektywna, oparta na bogatych źródłach archiwalnych do których dotarł autor. Czyta się ją jak powieść sensacyjną, ale to nie fikcja, to książka o historii, która zdarzyła się naprawdę.

Kategorie wiekowe:
Wydawnictwo:
Format: , , , ,
Wartość merytoryczna
Atrakcyjność treści
OCENA
To doskonała książka, napisana z publicystycznym, dziennikarskim zacięciem, ale też rzetelna i obiektywna, oparta na bogatych źródłach archiwalnych do których dotarł autor. Czyta się ją jak powieść sensacyjną, ale to nie fikcja, to książka o historii, która zdarzyła się naprawdę.  

Autor

Historyk, popularyzator historii i recenzent książek.
Google+