Modzelewski Werblan Polska Ludowa

Modzelewski Werblan Polska Ludowa

Autor: Robert Walenciak, Andrzej Werblan, Karol Modzelewski

  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
    Data wydania: 2017
    ISBN: 978-83-244-0474-2
  • Wydanie: papierowe, cyfrowe
    Oprawa: twarda
    Liczba stron: 544
Zapis rozmów Karola Modzelewskiego i Andrzeja Werblana o Polsce Ludowej, najważniejszych wydarzeniach i postaciach tamtego czasu. Niemal przez cały okres PRL obaj stali nie tylko po dwóch stronach barykady – jeden jako dygnitarz, drugi jako buntownik – ale też byli w swych środowiskach ważnymi postaciami. Werblan pisał przemówienia dla Gomułki i Gierka, jest autorem hasła „Oby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej”. Modzelewski wymyślił nazwę „Solidarność”, a wcześniej, w roku 1968, hasła, które skandowali studenci w obronie Dziadów. Rozmowy prowadzi Robert Walenciak z opisu wydawcy

Już sam pomysł na tę książkę jest bardzo ciekawy. Na przemian rozmowy ze sobą prowadzi dwóch historyków, a zarazem uczestników życia politycznego w Polsce w czasach PRL. Pierwszy z nich – Andrzej Werblan – urodził się w 1924 roku. Przekroczył więc 90 lat. Kiedy powstała Polska Ludowa miał 20 lat. Od 1948 roku pełnił istotne funkcje w odrodzonej i sprzymierzonej z PPR PPS. W latach 1948-1981 nieprzerwanie był członkiem KC PZPR, w latach 1974–1980 był sekretarzem KC PZPR, a w latach 1971-1982 piastował godność wicemarszałka sejmu PRL. Werblan ukończył studia historyczne, a od 1974 roku jest profesorem zwyczajnym. Jest on również autorem wielu prac poświęconych historii PRL (przede wszystkim rządom Gomułki). Nie tylko opisuje on przeszłość, ale brał czynny udział w życiu politycznym po stronie ówczesnej władzy. Z kolei Karol Modzelewski urodził się w 1937 roku. W chwili powstania Polski Ludowej był dzieckiem, jego ojczym był członkiem władz PZPR i ministrem sprawiedliwości. Modzelewski jak wiele innych osób z jego pokolenia najpierw był żarliwym komunistą, przeżył październik 1956 roku, po czym odszedł od popierania komunizmu. To ostatnie kosztowało go wiele lat spędzonych w więzieniach – był więźniem politycznym. W latach sześćdziesiątych obok Jacka Kuronia był jednym z liderów opozycji. należał także do grupy liderów Solidarności. To nie przeszkodziło mu w braniu udziału w życiu intelektualnym i naukowym. Modzelewski jest jednym z najbardziej uznanych polskich mediewistów. Jak widać obaj rozmawiający stali w PRL po dwóch stronach barykady. Przy czym obaj zachowali w III RP lewicowe poglądy i dalecy są od manichejskiego spojrzenia na PRL.

Książka podzielona jest na 12 części, które uporządkowane są chronologicznie. Dotyczą one tworzenia okoliczności, w których PPR mogło sięgnąć po władzę, zdobycia jej, stalinizmu w Polsce, października 1956 roku, małej stabilizacja, Polski marcowej, grudnia 1970 roku, dekady Gierka, sierpnia 1980, czasu Solidarności, stanu wojennego oraz oddania władzy przez komunistów.

Olbrzymim plusem książki są lewicowe przekonania autorów. Dzięki temu praca daleka jest od czarno-białego spojrzenia na opisywane problemy. Autorzy pamiętają, że PRL był zjawiskiem złożonym, że prosty podział na „my” i „oni” jest mało sensowny, a II RP nie była krajem mlekiem i miodem płynącym. Liderzy partyjni nie byli zwykłymi szumowinami, mieli swoje kalkulacje polityczne, działali w pewnych schematach myślowych i przypisanie im łatki zdrajców, którzy są kreaturami sąsiedniego mocarstwa jest zbyt łatwe i nie pozwala zrozumieć tego co się działo w czasach PRL. Interpretacje zawarte w książce często są bardzo świeże, a przez to wnoszą coś nowego dla zrozumienia niedawnej przeszłości. Dobrze to widać po przypomnieniu dokumentu, który przygotował Żukow na polecenie Stalina dotyczącego potencjalnej ofensywy w celu odbicia Warszawy, przygotowanego na początku sierpnia 1944 roku. Jasno z niego wynika, że początkowo Stalin dopuszczał myśl o przyjściu z pomocą walczącej Warszawie. Tyle, że po fiasku rozmów z Mikołajczykiem wycofał się z tego projektu. Dokument pokazuje, że wbrew temu co najczęściej uważa się nad Wisłą, Armia Czerwona dla wyparcia Niemców potrzebowałaby czasu i okupiłaby to sporymi stratami. Nawet gdyby Stalin nie wycofał się z tego projektu to i tak los większości cywilnych ofiar powstania był przesądzony.

Oczywiście lewicowe poglądy obu autorów są też pewną wadą. W książce za mało jest sporów między autorami, ich wizje przeszłości są zbyt podobne. Do tego często uczestnicy rozmów mówią o swoich odczuciach, a nie powołują się na konkretne dokumenty lub ich interpretacje są nieoczywiste. I tak na przykład Werblan jako aparatczyk w KC PZPR miał styczność z Gomułką, ale niekoniecznie wiedział, co ten ostatni myślał. Tymczasem swoje interpretacje przemyśleń Gomułki przytacza on jako fakty, co nie spotyka się z właściwą, krytyczną reakcją Modzelewskiego. Rozmówcy dochodzą do wniosku, że liczba wyroków śmierci w dojrzałym stalinizmie bliska jest tej z czasów II RP. To jednak jest znaczące nadużycie. Sądy specjalne w II RP skazywały przede wszystkim sprawców okropnych zbrodni, a nie więźniów politycznych. Jeszcze większym problemem jest fakt, że wybrany model pracy powoduje, że nie ma ona przypisów. Autorzy (a szczególnie Werblan) często powołują się na bardzo kontrowersyjne fakty, których czytelnik nie może łatwo zweryfikować. Czasami można także odnaleźć w narracji Werblana błędy.

Tak więc zapis rozmów Modzelewskiego i Werblana jest rzeczą bardzo cenną. Warto sięgnąć do tej książki by zobaczyć inną wizję historii PRL. Trzeba jednak pamiętać, że wiele z podanych faktów należy po prostu weryfikować, szukać ich potwierdzenia, a brak przypisów w tym nie pomaga. To duża strata, że nie zadbano o ich pojawienie się w tej publikacji. Gdy Werblan powołuje się na swoją wiedzę i rozmowy z przywódcami PZPR: Gomułką czy Gierkiem mamy do czynienia ze wspomnieniami ważnego świadka historii. Niestety przekazywane nam są one po wielu latach, a więc nie jest oczywiste czy są one prawdziwe. Werblan wybiela też swoje postawy i czyny, co dobrze widać po opisie kampanii antysemickiej. W 1968 roku nie wykazał się aż tak krystaliczną postawą jak próbuje to opisywać w tych rozmowach. Mimo tych zastrzeżeń uważam, że książka ta jest kopalnią wiedzy o czasach PRL.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format:
wartość merytoryczna
atrakcyjność treści
poziom edytorski
OCENA
Ciekawa choć kontrowersyjna wizja historii PRL, której autorami jest dwóch historyków. Jeden był w ówczesnym obozie władzy, a drugi mimo że zachował lewicową duszę był jednym z liderów opozycji. Praca jest ciekawa, odchodzi od manichejskiego obrazu złego PRL. Z drugiej jednak strony wizerunek Polski ludowej wydaje się być trochę zbyt mocno lukrowany.

Autor

doktor habilitowany historii w zakresie historii starożytnej i adiunkt w Zakładzie Historii Starożytnej Uniwersytetu w Białymstoku. Autor książek "Konsolidacja Cesarstwa Rzymskiego za panowania Aureliana 270-275" (wyd. Avalon, 2007) i Jowisz, Jahwe i Jezus. Religie w Historia Augusta (wyd. Sub Lupa, 2015)
Inline
Inline
Google+