Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku

Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku

Autor: Michał Przeperski

  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
    Data wydania: 2016
    ISBN: 978-83-08-06206-7
  • Wydanie: papierowe, e-book (epub, mobi)
    Oprawa: twarda
    Liczba stron: 464
W 1919 roku czeskie oddziały zajęły Spisz i Orawę, po czym, wykorzystując polskie zaangażowanie na innych frontach, podbiły Śląsk Cieszyński, dopuszczając się przy okazji zbrodni wojennych na polskich jeńcach i cywilach. Walczący z Rosją Sowiecką Polacy zaakceptowali utratę tych ziem. Dwadzieścia lat później podbijani przez III Rzeszę Czesi patrzyli, jak polskie czołgi wjeżdżają na sporne terytoria. Polacy świętowali, jednak po obu stronach trudno było o triumfalny nastrój. Rok później już nikt nie wątpił, że konflikt przegrały obie strony.

Polityka Polski i Czech w dwudziestoleciu, nieudane próby zbliżenia, uwikłania w sojusze, różny stosunek do ZSRR oraz wiara jednych i drugich w to, że Niemcy najpierw uderzą na sąsiada i nasycą się tą zdobyczą. Książka Michała Przeperskiego to pierwsze popularne opracowanie fascynującego tematu, jakim jest dwudziestowieczny konflikt polsko-czeski. Napisana wartko i klarownie opowieść pokazuje, że przyjazne stosunki z sąsiadami da się zbudować i utrzymać mimo bolesnych epizodów w historiiz opisu wydawcy

O relacjach polsko-czeskich w XX wieku należy pisać z wielką ostrożnością. Tym bardziej, gdy należy się do któregoś z tych narodów. Nas i naszych południowych sąsiadów bez wątpienia różni bowiem historia. Takie tematy, jak przynależność Śląska Cieszyńskiego po I wojnie światowej czy zajęcia Zaolzia przez Polaków wciąż budzą kontrowersje. Dlatego też na relacje polsko-czeskie nie należy patrzeć przez pryzmat narodowych interesów. Niestety nie jest to zadanie proste, czego dobrym przykładem jest recenzowana książka, której autor moim zdaniem zupełnie sobie z tym zadaniem nie poradził.

Praca składa się z siedmiu rozdziałów: Wprowadzenie, Początek trudnego wieku, Pierwsza wojna światowa, Wojna o Cieszyn, Dwadzieścia lat niezgody, Wojna, której nie było i Nowy porządek. Jak widać układ książki jest chronologiczny. Warto jednak zauważyć, że najwięcej miejsca poświęcono relacjom polsko-czeskim w pierwszej połowie XX wieku. Jedynie w niewielkim stopniu uwzględniono natomiast historię po 1939 roku. Na końcu książki znajduje się bibliografia, która jasno pokazuje słabości omawianej monografii. Jedynie mniej więcej co 10 pozycja w niej umieszczona została napisana po czesku. Co gorsza, nie obejmuje ona także istotnych prac napisanych po polsku.

Nie ulega wątpliwości, że Polskę i Czechy dzieliła od dawna przede wszystkim kwestia Śląska Cieszyńskiego. Był to teren wieloetniczny, zamieszkały przez Polaków, Czechów i Niemców, w którym polskość i czeskość przenikały się, a granice były nieostre. Nietrudno było znaleźć tam rodziny, których część członków uważała się za Polaków, część za Czechów, a jeszcze inni za Niemców. Warto przy tym zauważyć, że na poczucie przynależności narodowej wpływały takie czynniki jak pozycja społeczna. Osoby, które zdobyły wykształcenie lub lepszą pozycję społeczną, częściej postrzegały siebie jako Czechów a nie Polaków.

Dodatkowo sprawę komplikuje używany na Śląsku Cieszyńskim dialekt śląski. Między innymi za sprawą wielu zapożyczeń z niemieckiego, nie tylko był on bardzo daleki od literackiego języka polskiego, ale dla Polaków spoza regionu mógł być i wciąż jest wręcz niezrozumiały. Jako anegdotę mogę przytoczyć fakt, że kiedy odwiedziłem mieszkającą na Śląsku Cieszyńskim babcię mojej narzeczonej, kompletnie nie byłem w stanie jej zrozumieć. Nie zauważyłem nawet, kiedy zadała mi pytanie, a mówiła przecież polską gwarą! Również dialekt czeski używany na Śląsku Cieszyńskim nie jest taki sam jak w Pradze. Wszystko to sprawia, że zwykłe podziały na Polaków, Czechów i Niemców są na tym terenie zbytnim uproszczeniem.

Poziom skomplikowania kwestii etnicznych sprawia, że o takich konfliktach należy pisać z wielką ostrożnością. Niestety autorowi tej książki tego zabrakło. Powtarza on jedynie polski dyskurs nacjonalistyczny bez uwzględnienia racji drugiej strony. Autor nie próbuje nawet zastanowić się, dlaczego Czesi uważali, że o granicach powinna decydować historyczna przynależność ziem. W oczywisty sposób było to związane kwestią Sudetów i zamieszkałej w większości przez Niemców części Czech i Moraw. Na początku XX wieku w reakcji na czeskie odrodzenie narodowe Niemcy w Czechach zaczęli zgłaszać postulat podziału ziem historycznej korony św. Wacława na część czeską i niemiecką. I dlatego właśnie Czesi upierali się przy granicach historycznych, a nie etnicznych. Przeperski nie chce też zauważyć, że to strona polska złamała porozumienie z 5 listopada 1918 roku o tymczasowym rozgraniczeniu wpływów na Śląsku Cieszyńskim między Polską a Czechami, ogłaszając na Śląsku Cieszyńskim wybory do Sejmu Ustawodawczego. Kilkanaście lat temu pisał o tym prof. Andrzej Garlicki, ale jego pracy brak jest w bibliografii do Nieznośnego ciężaru braterstwa. Przeperski nie zauważa, że polski postulat uwzględnienia przede wszystkim woli mieszkańców czy granic etnicznych nie był wcale respektowany przez stronę Polskę, jeśli nie było to dla niej wygodne (nie chodzi nawet o Galicję Wschodnią, ale też o niemieckość Bielska i jego okolic, czy o pro-czeskość mieszkańców okolic Wisły czy Skoczowa).

Także rozdział poświęcony relacjom polsko-czechosłowackim w 1938 roku jest nacechowany polskim nacjonalizmem. Autor zupełnie pomija kwestię udziału Polski w grze dyplomatycznej, która doprowadziła do układu w Monachium. Podobne nacjonalistyczne spojrzenie odnajdujemy w kolejnych częściach pracy. Z takiej właśnie perspektywy autor wspomina o zmuszaniu Polaków na Śląsku Cieszyńskim do podpisania Volkslisty. Autor nie tylko nie pokusił się tu o głębszą analizę zjawiska, ale nie oszacował nawet jego skali.  No cóż, zapewne nie pasowałoby to do nacjonalistycznej wizji historii.

Historię relacji polsko-czechosłowackich po 1939 potraktowano w książce bardzo skrótowo. W efekcie sprawia to wrażenie, że została ona zamieszczona trochę na siłę. Bardzo mało miejsca poświęcono zarówno konfliktowi o Zaolzie w 1945 roku czy udziałowi Ludowego Wojska Polskiego w interwencji w Czechosłowacji w 1968 roku. A przecież wydarzenia te są kluczem do zrozumienia stosunków obu krajów w okresie powojennym.

Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku to książka bardzo jednostronna. Autor nie potrafił wznieść się ponad polski nacjonalizm i z takiej właśnie perspektywy prezentuje poruszany w książce temat. Dyskwalifikująca jest też jego nieznajomość literatury przedmiotu, zarówno czeskiej jak i polskiej. Taki sposób potraktowania przedmiotu jest bardzo anachroniczny i nie dziwiłby w pierwszej połowie XX wieku. Dziś jednak trąci myszką. Nie polecam tej książki, nie warto…

Kategorie wiekowe:
Wydawnictwo:
Format:
Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
"Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku" to bardzo zła monografia relacji polsko-czeskich, pisana jedynie z polskiej nacjonalistycznej perspektywy. Nie uwzględnia wielu faktów, które nie pasują autorowi, który dodatkowo najwyraźniej nie zna bogatej literatury przedmiotu, która powstała w innych językach niż polski...

Autor

doktor habilitowany historii w zakresie historii starożytnej i adiunkt w Zakładzie Historii Starożytnej Uniwersytetu w Białymstoku. Autor książek "Konsolidacja Cesarstwa Rzymskiego za panowania Aureliana 270-275" (wyd. Avalon, 2007) i Jowisz, Jahwe i Jezus. Religie w Historia Augusta (wyd. Sub Lupa, 2015)
Inline
Inline
Google+