Odrodzić się z popiołów

Odrodzić się z popiołów

Autor: Akiko Mikamo

  • Tytuł oryginału: Rising form the Ashes
    Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
    Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
    Data wydania: 2016
    ISBN: 978-83-8097-016-8
  • Wydanie: e-book
    Liczba stron: 224
Rankiem 6 sierpnia 1945 r. Shinji pracował na dachu swojego domu znajdującego się w odległości zaledwie 1200 metrów od punktu zerowego eksplozji bomby atomowej zrzuconej na Hiroszimę. Co jednak odróżnia go od większości ocalałych ofiar Hiroszimy, Nagasaki, a także wielu innych katastrof wywołanych przez człowieka? To mianowicie, że nigdy nie widział w amerykańskiej armii agresora. Jakimś sposobem potrafił spojrzeć na te sprawy znacznie szerzej, pomimo iż podczas wojny zmilitaryzowany rząd Japonii sprawował ścisłą kontrolę nad umysłami japońskiego społeczeństwa. Spuścizną po Shinjim Mikamo opiekują się trzy jego córki; jedna z nich, dr Akiko Mikamo, napisała niniejszą książkę, aby pokazać, jaką moc mają przebaczenie oraz miłość do drugiego człowieka i przypomnieć światu, że nawet przysięgli wrogowie mogą zostać serdecznymi przyjaciółmi.z opisu wydawcy

W 2013 roku w Japonii i USA ukazały się wspomnienia Japończyka Shinji Mikamo zredagowane przez jego córkę dr Akiko Mikamo. To wstrząsająca relacja człowieka, który przeżył wybuch bomby atomowej w Hiroszimie 6 sierpnia 1945 roku.

Publikacja to wciskający w fotel opis tragedii widziany oczami bezpośredniego świadka i poszkodowanego, człowieka który mimo strasznych cierpień wyszedł cało z tego koszmaru, który odzyskał radość życia i do końca swoich dni pozostał optymistą otwartym na ludzi i świat. Człowieka, który przebaczył swoim wrogom i stał się ich przyjacielem. Przez resztę swojego życia, razem z nimi, zaświadczał o przeszłości i budował nową, lepszą przyszłość pozbawioną uprzedzeń i nienawiści prowadzących do wojen i cierpienia.

Shinji Mikamo i jego ojciec przeżyli wybuch bomby atomowej chociaż znajdowali się w odległości trochę ponad 1 kilometr od epicentrum wybuchu. Shinji przeżył dzięki ojcu, jego woli przetrwania i heroicznej postawie. Po wojnie wrócił do świata żywych, choć nigdy do końca nie odzyskał pełni zdrowia. Potrafił jednak ułożyć sobie życie. Ożenił się, założył własną firmę, która funkcjonuje do dziś, wychował trzy córki. Nie ukrywał swojego krytycyzmu wobec własnej ojczyzny i jej błędów. Nigdy nie użalał się jednak nad sobą i nie robił z siebie ofiary, nikogo nie oskarżał o to, co mu się przytrafiło. Wierzył w przeznaczenie, los. Zawsze kierował się wskazówkami otrzymanymi od ojca, którego bardzo szanował i kochał.

Ta książka to niewiarygodna historia niezwykłego człowieka, którą czyta się jednym tchem, z przerażeniem i niedowierzaniem, a jednocześnie z uczuciem, że coś w nas rośnie: to siła przebaczenia, siła optymizmu i radości z życia wypływająca od człowieka, który powrócił z piekła. To wielka przypowieść o przebaczeniu, o ludzkiej sile pokonywania trudności, zła i cierpienia, to opowieść o tym, że można, i że warto, trzeba przebaczyć, zapomnieć dawne krzywdy i budować przyszłość bez wrogów, choćby z wczorajszym wrogiem. Brzmi to paradoksalnie, ale szczerze i prawdziwie. Ta książka to instrukcja jak wyzbyć się nienawiści mimo tragicznych przejść i wspomnień, jak przestać patrzeć wstecz, otworzyć się na świat i ludzi i budować przyszłość. Trzeba się tylko dobrze wczytać w tekst, aby usłyszeć przesłanie autora, aby zrozumieć.

Książkę czyta się trudno, momentami ciężko, gdyż opis dramatu jaki jest w niej przedstawiony, przerasta siły normalnego człowieka. A kiedy zdamy sobie sprawę, że to co czytamy to nie fikcja, ale prawda, i że pisze to człowiek, który przez to przeszedł, który to przeżył… to naprawdę ciężka lektura. Nie ulega wątpliwości, że „Odrodzić się z popiołów” to wyjątkowe i unikalne świadectwo przeszłości, źródło historyczne i obowiązkowa lektura zwłaszcza dla tych, którym marzą się wojny i zabawa w „wymachiwanie szabelką”. To dowód na to, iż można zło przekuć w dobro, że jest to możliwe chociaż wydaje się nieprawdopodobne. W dzisiejszych czasach ta książka jest bardzo aktualna, bardzo potrzebna, a nawet niezbędna. Zmusza do refleksji i jest bez wątpienia wyjątkową pozycją na polskim rynku wydawniczym.

Kategorie wiekowe:
Wydawnictwo:
Format:
Wartość merytoryczna
Atrakcyjność treści
OCENA
To wielka przypowieść o przebaczeniu, o ludzkiej sile pokonywania trudności, zła i cierpienia, to opowieść o tym, że można i żę warto, że trzeba przebaczyć, zapomnieć dawne krzywdy i budować przyszłość bez wrogów, choćby z wczorajszym wrogiem. Brzmi paradoksalnie, ale szczerze i prawdziwie. Ta książka to instrukcja jak wyzbyć się nienawiści mimo tragicznych przejść i wspomnień, jak przestać patrzeć wstecz, otworzyć się na świat i ludzi i budować przyszłość. Trzeba się tylko dobrze wczytać w tekst, aby usłyszeć przesłanie autora, aby zrozumieć.

Autor

Historyk mediewista, recenzent książek.
Inline
Inline
Google+