Pionierki internetu

Pionierki internetu

Autor: Claire L. Evans

  • Tłumaczenie: Magdalena Rabsztyn-Anioł
    Tytuł oryginału: Broad Band: The Untold Story of the Women Who Made the Internet
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
    Seria: Mundus
    Data wydania: 2020
    ISBN: 978-83-233-4680-7, 978-83-8179-557-9 (ebook)
  • Wydanie: papierowe, ebook (mobi, epub)
    Oprawa: miękka ze skrzydełkami
    Liczba stron: 336
Claire L. Evans współpracuje z takimi tytułami jak „Vice”, „The Guardian”, „Wired” i „Aeon”, jest także założycielką i redaktorką „Terraform” – należącego do „Vice” działu poświęconego science fiction. Była redaktorką witryny technologicznej „Vice Motherboard”, współpracowała z „Grantland” i pisała dla „National Geographic” bloga Universe poświęconego kulturze popularnej i nauce. Śpiewa w popowej grupie Yacht i mieszka w Los Angeles.o Autorce

Programowanie postrzegane jest jako zajęcie typowo męskie. Na korytarzach wydziałów informatyki wszystkich uniwersytetów na świecie kobiet ze świecą szukać. Jest ich tak mało, że wciąż wzbudzają sensację. Tymczasem każdy, kto zna historię komputerów lub choćby oglądał film Hidden Figures (2016), wie, że były one pionierkami programowania, które postrzegano jako mało prestiżowe zajęcie (sic!). Co wydarzyło się więc po drodze? Skąd tak diametralna zmiana?

Odpowiedź na te i wiele innych pytań dotyczących wkładu kobiet w powstanie i rozwój komputerów, programowania i internetu znajdziecie w wydanych przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego Pionierkach internetu Claire L. Evans.

Książka, którą uznać należy za feministyczny manifest (w absolutnie pozytywnym sensie – żeby nikt nie miał wątpliwości) podkreślający rolę kobiet w męskim świecie, ułożona jest chronologicznie. Pierwsza część to historia komputerów. Zaczynamy więc od poznania fascynującej postaci Ady Lovelace (swoją drogą w tym roku wydano w Polsce jej biografię), pionierki algorytmów komputerowych, która badała możliwości maszyny analitycznej (analogowego komputera) Charlesa Babbage’a. Dalej autorka przechodzi już do „prawdziwych” komputerów wprowadzając postać Grace Hopper. W czasie II wojny światowej służyła ona w US Navy Biurze Projektu Wyliczeń Nawigacyjnych, dzięki czemu nie tylko weszła w kontakt z pierwszymi komputerami i pomagała je projektować, ale przede wszystkim stała się pionierką programowania. Dość powiedzieć, że to ona wprowadziła do informatyki określenie bug, kiedy… prawdziwy robal spowodował awarię harwardzkiego komputera Mark II. W zasadzie postaci tej (i innym pionierkom programowania) poświęcona jest cała pierwsza część książki Kilodziewczyny, trudno się jednak dziwić, wszak to dzięki niej powstały prawdziwe języki programowania niezależne od architektury sprzętu. Dwie kolejne części poświęcone są powstawaniu sieci informatycznych i początkom internetu. Poznajemy tu m.in. fascynujące sylwetki kobiet takich jak Stacy Horn (twórczyni jednego z prekursorów WWW i sieci społecznościowych – Echo), Elizabeth „Jake” Feinler (która brała udział w tworzeniu ARPANETu, DDN i wreszcie Internetu), Wendy Hall, (która walnie przyczyniła się do powstania i rozwoju hipertetekstu – podstawy WWW) czy Jaime Levy (znana też jako Echo, pionierka nowych mediów).

Książkę Evans czyta się z prawdziwą przyjemnością. Wynika to nie tylko z ciekawej tematyki, ale również talentu samej autorki, która umiejętnie snuje swoją opowieść. Tam, gdzie trzeba, jest poważna, tam, gdzie nie musi, nie stroni od humoru. Szczególnie dobrze czyta się rozdziały dotyczące początków sieci informatycznych i samego internetu. Być może jednak w moim przypadku wynikało to z faktu, że znacznie więcej wiedziałem o historii samych komputerów, niż medium za pośrednictwem, którego dostarczam Wam tę recenzję. Niewykluczone również, że swoją rolę odegrała tu nostalgia. Co prawda w wirtualny świat wkroczyłem dopiero na przełomie tysiącleci, ale z rozrzewnieniem wspominam te pierwsze surfowania (a jakże!) i to, w jaki sposób sieć wówczas wyglądała. Lektura ostatniej części Pionierek internetu przypomniała mi to, choć autorka raczej kończy wtedy, gdy ja zaczynałem.

Oczywiście Pionierki internetu nie są pełną historią komputerów i sieci informatycznych. To raczej ich dzieje opowiedziane z perspektywy kobiet, które najbardziej przyczyniły się do ich rozwoju. Niemniej jednak jest to perspektywa ciekawa i to właśnie w niej tkwi największa siła książki.

Choć dziś świat komputerów zdominowany jest przez mężczyzn, w Pionierkach internetu Claire L. Evans pokazuje, że kobiety mają swoje poczytne miejsce w „galerii sław” szeroko rozumianej informatyki. Warto przeczytać tę książkę, by dowiedzieć się nie tylko, komu zawdzięczamy komputery i internet, ale również lepiej zrozumieć, jak to wszystko działa i ile ślepych zaułków odwiedziliśmy, zanim dotarliśmy do miejsca, w którym obecnie się znajdujemy.

Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
Choć dziś świat komputerów zdominowany jest przez mężczyzn, w Pionierkach internetu Claire L. Evans pokazuje, że kobiety mają swoje poczytne miejsce w „galerii sław” szeroko rozumianej informatyki. Warto przeczytać tę książkę, by dowiedzieć się nie tylko, komu zawdzięczamy komputery i internet, ale również lepiej zrozumieć, jak to wszystko działa i ile ślepych zaułków odwiedziliśmy, zanim dotarliśmy do miejsca, w którym obecnie się znajdujemy.

Autor

Z wykształcenia archeolog klasyczny. Z natury miłośnik nauki i literatury popularnonaukowej (szczególnie biologicznej i fizycznej). Z potrzeby człowiek zainteresowany kwestiami edukacji oraz upowszechniania nauki. Współautor raportu "Dydaktyka cyfrowa epoki smartfona. Analiza cyfrowych aspektów dydaktyki gimnazjum i szkoły średniej"
Google+