Podziemne życie. W poszukiwaniu ukrytej biosfery Ziemi, Marsa i innych planet

Podziemne życie. W poszukiwaniu ukrytej biosfery Ziemi, Marsa i innych planet

Autor: Tullis C. Onstott

  • Tłumaczenie: Andrzej Hołdys
    Tytuł oryginału: Deep Life. The Hunt for the Hidden Biology of Earth, Mars, and Beyond
    Wydawnictwo: Prószyński i s-ka
    Seria: Na ścieżkach nauki
    Data wydania: 2018
    ISBN 978-83-8123-115-2, 978-83-8123-608-9 (ebook)
  • Wydanie: papierowe, ebook (mobi, epub)
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 556
  • Czy jest możliwe, aby podziemna biosfera pod względem obfitości przewyższała całą biosferę na powierzchni naszej planety?
  • Jak głęboko w ziemskich skałach mogą występować żywe organizmy?
  • Jak długo może żyć podziemny mikroorganizm? Czy może przetrwać setki, setki tysięcy, a może miliony lat?
  • Czy mikroorganizmy mogą czerpać energię życiową, korzystając pośrednio z promieniowania jonizującego?
  • Jak długo mogą przetrwać ekosystemy pod powierzchnią planety? Miliardy lat? Jeśli tak, to czy takie życie może wciąż istnieć pod powierzchnią Marsa?
  • Skąd przybyły podziemne mikroorganizmy i jak się dostały pod powierzchnię globu? Czy mogą one migrować, pokonując pod ziemią setki kilometrów?
  • Czy życie na Ziemi mogło się narodzić pod jej powierzchnią? Czy tak mogło być na innych planetach?
  • Czy jest możliwe, że złożone formy życia i złożone ekosystemy istnieją pod powierzchnią każdej planety?fragment Wstępu

W Podróży do wnętrza Ziemi Juliusza Verne’a szalony profesor mineralogi Otto Lidenbrock wraz ze swoim bratankiem Axelem i przewodnikiem Hansem udają się pod powierzchnię naszej planety, gdzie odkrywają podziemne lasy gigantycznych grzybów i morza, w których pławią się plezjozaury. Już w momencie wydania powieści w roku 1864 zawarte w niej informacje dość mocno rozmijały się z ówczesną wiedzą na temat naszej planety. Mimo to jeszcze dziś fascynuje ona, czego najlepszym dowodem są kolejne adaptacje dzieła francuskiego pisarza.

Długo naukowcy uważali, że głęboko pod ziemią nie tylko nie ma co szukać cudów opisywanych przez Verne’a, ale że w ogóle jest to pustkowie wyzute z wszelkiego życia. Dopiero odkrycia ostatnich 30 lat pokazały, że rzeczywistość jest zupełnie inna. Centralną ich postacią jest geolog z Princeton Univeristy, Tullis Onstott. Podobnie jak profesor Lindenbrock z Podróży do wnętrza Ziemi, nie zważając na sceptyczne komentarze, postanowił on zejść głęboko pod ziemię i sprawdzić, czy rzeczywiście nie ma tam żadnego życia. Podziemne życie, której jest autorem to książka [która] opowiada o eksploracji głębszych warstw lądowej skorupy ziemskiej w celu ustalenia, jakie mogą być granice życia pod powierzchnią kontynentów oraz w jaki sposób nasze próby i odkrycia z ostatnich 25 lat mogą przydać się w tropieniu śladów życia w Układzie Słonecznym, przede wszystkim na Marsie.

Choć powyższe słowa są jak najbardziej prawdziwe, to w swej istocie Podziemne życie jest raczej naukową autobiografią Onstotta, niż rasową książką popularnonaukową. Autor bardzo szczegółowo opowiada o swoich wojażach po kopalniach od Republiki Południowej Afryki po skute lodem tereny Arktyki, a także udziale w licznych konferencjach. W efekcie jest to książka bardziej o życiu naukowców i górników, którzy odwiedzają głębiny, niż o ich – w większości mikroskopijnych – mieszkańcach. Wątki naukowe, choć ciągle obecne, schodzą często na drugi plan i czasem gubią się w zalewie (auto)biograficznych faktów. Szkoda, bo autor książki zadaje ważne pytania i próbuje znaleźć na nie odpowiedzi. Jak daleko w głąb Ziemi sięga biosfera? Czy istnieją mikroorganizmy, które czerpią energię z radioaktywności? Wreszcie, co odkrycia w tym zakresie mogą nam powiedzieć o możliwości istnienia życia na innych światach? Fascynujące, prawda?

Sposób narracji prowadzony przez Onstotta ma swoje plusy. Dzięki lekturze można dowiedzieć się wiele o codziennym życiu naukowców, o tym, jak wiele potu – czasem metaforycznego, a czasem realnego – muszą oni przelać, by pchać horyzont naszej wiedzy coraz dalej i dalej. Podziemne życie pokazuje, że większość życia każdego naukowca to żmudna praca, a ważne publikacje i zainteresowanie prasy zdarzają się nader rzadko.

Niestety tak jak nużące może być codzienne życie naukowca, tak książka Onstotta nie należy z pewnością do grona tych, które czyta się jednym tchem. Co gorsza, autor czasem przecenia geologiczną wiedzę czytelnika i rzuca go na głęboką wodę używając specjalistycznych terminów, których nie wyjaśnia. Ponadto zastosowanie ściśle chronologicznej narracji sprawia wrażenie chaosu i skakania od tematu do tematu. W efekcie fascynującą lekturą Podziemne życie będzie przede wszystkim dla osób mocno zainteresowanych geologią, biogeologią i egzobiologią oraz naturalnie ich adeptów. Dla przeciętnego czytelnika książek popularnonaukowych lektura będzie momentami mocno nużąca. Czytając Podziemne życie czeka się na kulminację, spektakularne rozwiązanie akcji. Nic takiego jednak nie następuje, a kolejne odkrycia gubią się w szczegółowych opisach podróży autora.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: , , , ,
Wartość merytoryczna
Atrakcyjność treści
Poziom edytorski
OCENA
"Podziemne życie" to bardziej naukowa autobiografia Tullisa Onstotta niż popularnonaukowe przedstawienie poszukiwań życia głęboko pod powierzchnią Ziemi. Książka dobrze ilustruje, jak w istocie wygląda codzienne życie wielu naukowców, ale tak jak i ono potrafi być nużąca.

Autor

Z wykształcenia archeolog klasyczny. Z natury miłośnik nauki i literatury popularnonaukowej (szczególnie biologicznej i fizycznej). Z potrzeby człowiek zainteresowany kwestiami edukacji oraz upowszechniania nauki. Współautor raportu "Dydaktyka cyfrowa epoki smartfona. Analiza cyfrowych aspektów dydaktyki gimnazjum i szkoły średniej"
Inline
Inline
Google+