Nasz wpływowy i uległy umysł. Jak mózg daje nam siłę wywierania wpływu na innych

Nasz wpływowy i uległy umysł. Jak mózg daje nam siłę wywierania wpływu na innych

Autor: Tali Sharot

  • Tłumaczenie: Magdalena Zubrycka
    Konsultacja naukowa: dr Marek Binder
    Tytuł oryginału: The Influential Mind
    Wydawnictwo: Amber
    Data wydania: 2018
    ISBN: 978-83241-6817-0
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 256
Twój mózg sprawia, że jesteś tym, kim jesteś. Lecz twój mózg, ten, który nosisz na karku, nie jest tak całkiem twój. Jest produktem kodu pisanego przez miliony lat. Jeśli go zrozumiemy, będziemy mogli lepiej przewidywać ludzkie reakcje i zrozumieć, dlaczego pewne powszechne metody perswazji często zawodzą, a inne są skuteczne. Większość z nas ma błędne wyobrażenie o tym, co zmienia sposób myślenia i postępowania innych. Moim celem jest pokazać w tej książce błędy, które systematycznie popełniamy, kiedy próbujemy zmieniać czyjeś przekonania, a także naświetlić, jak to się dzieje, że nam się to udajeod Autorki

Psychologia społeczna, choć wciąż borykająca się z poważanym kryzysem naukowym, z całą pewnością nie może narzekać na brak zainteresowania szerszej publiczności. Przedstawiciele tej nieco powyginanej, wciąż jednak mocno trzymającej się gałęzi psychologii, to specjaliści, których zapytać można o wszystko – dyskutują wszem i wobec tak o tym, czemu niewierzący decydują się wziąć ślub kościelny, jak i problemie zarażania się agresją w tłumie, kiedy tylko 11 listopada dojdzie do kolejnej awantury. Psychologia społeczna była, jest i będzie sexi. A o jej ponętności bodaj najlepiej świadczy książka Tali Sharot, „Nasz wpływowy i uległy umysł”.

Dr Sharot, pracująca jako wykładowca neurokognitywistyki na University Collage London, najbardziej znana jest ze swoich badań nad optymizmem oraz jego neuronalnych komponentami, które podsumowała w książce: The Optimism Bias: A Tour of the Irrationally Positive Brain. Polski czytelnik, który nie doczekał się możliwości zapoznania się w języku ojczystym z teorią, iż ludzkie mózgi zaprogramowane są do tego, aby spoglądać na rzeczywistość przez różowe okulary, ma za to szansę sięgnąć po „Nasz wpływowy i uległy umysł”. W książce tej Sharot podejmuje się wyjaśnienia nam, jak to możliwe, iż ludzie boją się szczepić swoje dzieci oraz tego, w jakich okolicznościach tłum może okazać się być mądry. I wierzcie mi albo i nie – robi to w sposób znakomity.

„Nasz wpływowy i uległy umysł” to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się psychologią społeczną. Ba, to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się człowiekiem. W nieco ponad 200 stronach autorka krok po kroku odsłania przed nami największe słabości naszego umysłu, pokazując jednocześnie, że niekoniecznie powinniśmy się ich nadmiernie wstydzić. Uległość w sytuacjach społecznych nie musi bowiem oznaczać słabości charakteru – często bowiem okazuje się być swoistym „programem” zainstalowanym w naszym mózgowym softwarze, którego zadaniem jest ułatwić nam pożycie społeczne oraz skuteczniej osiągnąć cele. Jednak zrozumienie tego, dlaczego tak łatwo na nas wpłynąć powinno być dla każdego także ostrzeżeniem – skoro odrobina zachęty, dobre słowo i natychmiastowa nagroda ma ogromną moc przekonania nas do zrobienia rzeczy, które wcześniej robiliśmy niechętnie, wystarczy tylko wyobrazić sobie, na co możemy się zgodzić, gdy stawka będzie wyższa! I choć Sharot ostrzeżenia  tego nie wypowiada wprost, można przeczytać je między wierszami – skoro ona, kobieta wykształcona i inteligentna, na moment dała się ponieść populistycznemu potokowi słów Trumpa, strasząc w makabrycznych wizjach szczepieniami, inni też powinni mieć się na baczności.

Książka ta traktuje jednak nie tyle o wszystkich znakach ostrzegawczych i dzwonkach alarmowych, które powinniśmy słyszeć, gdy ktoś próbuje nami manipulować, a raczej fascynująca wycieczka po najnowszych odkryciach psychologów społecznych i neurokognitywistów na temat natury ludzkiego umysłu. Znakomicie zobrazowana eksperymentami – w dużej mierze przeprowadzonymi przez samą autorkę – może być doskonałym uzupełnieniem nawet najlepszego podręcznika akademickiego psychologii społecznej. Choć wiedza w niej zawarta dla przeciętnego absolwenta psychologii nie powinna być ogromnym zaskoczeniem, jej lektura sprawi prawdziwą przyjemność. Napisana lekkim językiem, bezpretensjonalnym oraz pozbawionym sztuczności czy wymuszonych żartów, jest dokładnie tym, czego oczekuję od książek popularnonaukowych – sprawdzonej, dowiedzionej empirycznie wiedzy w świetnym opakowaniu. To z pozycja, którą bez trudu zrozumieją także ci, którym psychologia kojarzy się z kozetką czy nie daj boże białym kaftanem z zawiązanymi na plecach rękawami.

I choć można czuć odrobinę niedosytu, że tak szybko się kończy, a i może dlatego, że Sharot nie odważyła się nieco więcej miejsca poświęcić funkcjonowaniu mózgu w sytuacjach społecznych, opisując tylko najbardziej podstawowe mechanizmy, to trudno właściwie do czegokolwiek się przyczepić. Poza rzecz jasna nieładnymi – co jest już swoistą tradycją jeśli chodzi o wydawnictwa Amber – rysunkami, które zdobi, a jakże by inaczej, czcionka Comic Sans. Te edytorskie mankamenty można całkowicie zignorować. Jeśli ja,  mogłam, to i wy z całą pewnością sobie z tym poradzicie.

Tworząc stronę tytułową książki „Nasz wpływowy i uległy umysł” projektanci nieszczególnie się wysilili – okrasili ją bowiem cytatami z recenzji książki, które pojawiły się po jej angielskim wydaniu. I żaden nie jest ani trochę przesadzony – od ogłoszenia jej „natychmiastową klasyką”, aż po uznanie „najlepszą książką popularnonaukową 2017”. Pod każdym z nich podpisuję się rękami i nogami. Gdybym bowiem mogła przekonać Was do przeczytania choć jednej, jedynej książki w tym roku, z całą pewnością byłaby to książka Tali Sharot.

Wydawnictwo:
Format:
Wartość merytoryczna
Atrakcyjność treści
Poziom edytorski
OCENA
Gdyby ktoś mógł przekonać Was do przeczytania choć jednej, jedynej książki w tym roku, z całą pewnością byłaby to książka Tali Sharot!

Autor

Psycholog prosto z pieca, archeolog tylko na papierze. Oficjalnie doktorantka nauk społecznych na UJ, prywatnie zaś miłośniczka kryminalistyki i kryminologii oraz chuligan kognitywistyki i bojówkarz neuronauki. W psychologii nade wszystko cenię sobie dowody. W nauce zaś mądre pytania.
Inline
Inline
Google+