Upadek cywilizacji zachodniej - Mądre Książki

Upadek cywilizacji zachodniej

Upadek cywilizacji zachodniej

Autor: Naomi Oreskes, Eric M. Conway

  • Tłumaczenie i opracowanie naukowe: Ewa Bińczyk, Jakub Gużyński, Krzysztof Tarkowski
    Tytuł oryginału: The Collapse of Western Civilization. A View from the Future.
    Wydawnictwo: PWN
    Data wydania: 2017
    ISBN 9788301194727
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 148
Książka przedstawia dramatyczną historię Ery Półcienia (Penumbral Age), która trwała na Ziemi w latach 1988-2093. Era Półcienia to epoka wyparcia i zaprzeczeń. Oreskes i Conway posługują się w tym kontekście określeniem „cienia ignorancji”. XXI stulecie to epoka drugich Wieków Ciemnych na Ziemi, podzielona na okres Wielkiego Upadku i dramatyczną erę Masowych Migracji (które trwały w latach 2073-2093). fragment opisu wydawcy

Zastanawialiście się kiedyś, co o naszych czasach powiedziałby historyk żyjący za kilkaset lat? Czy byłby on tak samo krytyczny, jak my bywamy w stosunku do ludzi, którzy zamieszkiwali naszą planetę w przeszłości? A może patrzyłby na nas z politowaniem, jak na dzieci, które dopiero uczą się chodzić? Czy wręcz przeciwnie, podziwiałby nas za nasz wkład w rozwój ludzkości? Prawda mogła by być gorzka. Mimo wszystko kusi, żeby wiedzieć…

Niestety, a może właśnie stety, dysponujemy jedynie namiastką takie spojrzenia na nas z perspektywy czasu w postaci rozważań futurologów i autorów książek i filmów science-fiction. Jedni wróżą nam świetlaną przyszłość rodem ze Star Treka; inni wręcz przeciwnie, malują ją w szarych barwach znanych z Mad Maxa czy Wodnego świata (w tym ostatnim dosłownie bardziej w niebieskich, ale metaforycznie…). Nie ulega wątpliwości, że dziś wśród futurologów jednym z tematów, który kształtuje przyszłość jest globalne ocieplenie. Ostrzegają oni, że nasze małpie mózgi pchają nas prosto w objęcia ekologicznej katastrofy, która wstrząśnie naszą cywilizacją. Taką właśnie wizję rozwijają w Upadku cywilizacji zachodniej. Spojrzeniu w przyszłość Naomi Oreskes i Eric M. Conway. Celem eseju jest jasne pokazanie, że bez podjęcia radykalnych kroków w celu ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i prób odwrócenia negatywnych skutków zmian klimatu, czeka nas marna przyszłość.

Upadek cywilizacji zachodniej składa się z trzech zasadniczych rozdziałów poprzedzonych krótkim wstępem oraz zamkniętych zakończeniem. Pierwszy rozdział Nadejście Wieku Półcienia sięga początków XXI wieku, czyli czasów, w których żyjemy. Autorzy ukazują tu jasno krótkowzroczność polityków i przedstawicieli świata biznesu deprecjonujących oparte na rosnącej ilości danych apele klimatologów. Rozdział drugi Gorączka paliw kopalnych, jak sam tytuł wskazuje, poświęcono paliwom kopalnym, jako podstawowemu źródłu energii cywilizacji zachodniej i temu, jak uzależnienie od nich doprowadziło do upadku. Rozdział trzeci Zawodność rynku to krytyka neoliberalnej polityki ekonomicznej i wskazanie, że niewidzialna ręka rynku nie jest w stanie pomóc nam w rozwiązaniu największych wyzwań, jakie przed nami stoją. Wręcz przeciwnie, nieustannie pociąga ona za hamulec koniecznych zmian. Zasadniczą część książki uzupełnia wywiad z autorami, którzy tłumaczą m.in., dlaczego nadali swojemu esejowi taką właśnie formę.

Książka pisana jest z perspektywy historyka zamieszkującego Drugą Chińską Republikę Ludową w odległej przyszłości. Autorzy nie snują swojej wizji z kapelusza, lecz opierają się na badaniach klimatologów. Bardziej swobodna forma pozwala zaś uwypuklić im skutki globalnego ocieplenia, które na własnej skórze zaczynamy już odczuwać. Oreskes i Conwey wieszczą, że bez podjęcia działań, doprowadzimy do upadku naszej cywilizacji. Są też jednak optymistami, uważają, że dzięki rozwojowi techniki, katastrofę uda się zatrzymać, pałeczkę pierwszeństwa przejmą jednak inne kręgi kulturowe niż atlantycki krąg cywilizacji zachodniej.

Esej Oreskes i Conweya to jednak nie tylko strasznie przed katastrofalnymi skutkami globalnego ocieplenia, ale również próba postawienia diagnozy, skąd tak duży opór przed zaakceptowaniem naszej odpowiedzialności za zmiany klimatu. „Upadek cywilizacji zachodniej” traktować można jako swego rodzaju uzupełnienie poprzedniej książki duetu Merchants of Doubt: How a Handful of Scientists Obscured the Truth on Issues from Tobacco Smoke to Global Warming wydanej w 2010 roku. Tam Oreskes i Conwey jasno pokazują, kto chce, by problem globalnego ocieplenia zamieść pod dywan i czyimi robi to rękoma. Tu dodają do tego rozważania z zakresu filozofii nauki. Zadają oni bowiem bardzo istotne pytanie: czy nasze obecne standardy naukowe są racjonalne, czy też nie. Stawiają oni pod znakiem zapytania przyjęty w nauce próg istotności statystycznej i wskazują, że jest on arbitralny i pozbawiony ugruntowania epistemologicznego i matematycznego. Pytają też, dlaczego bardziej boimy się błędu typu I (tego, że wierzymy w istnienie czegoś, co nie istnieje), niż błędu typu II (czyli tego, że nie wierzymy w zjawisko, które istnieje).

Upadek cywilizacji zachodniej to ciekawa zabawa intelektualna. Opierając się na naukowych dowodach na ocieplenie klimatu autorzy snują opowieść o tym, jak ocenić mogą naszą obecną postawę przyszłe pokolenia. Pokazują też, że jeśli nie podejmiemy zdecydowanych działań, nastaną wieki ciemne. Trudno jednak spodziewać się, że książka ta może przekonać nieprzekonanych. Jest na to zbyt mało obszerna, a więc nie prezentuje tak naprawdę dowodów przemawiających za antropogenicznym globalnym ociepleniem. Może co najwyżej zaintrygować i zachęcić do dalszych poszukiwań.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: ,
Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
„Upadek cywilizacji zachodniej” to ciekawa zabawa intelektualna. Opierając się na naukowych dowodach na ocieplenie klimatu autorzy snują opowieść o tym, jak ocenić mogą naszą obecną postawę przyszłe pokolenia. Pokazują też, że jeśli nie podejmiemy zdecydowanych działań, nastaną wieki ciemne. Trudno jednak spodziewać się, że książka ta może przekonać nieprzekonanych. Jest na to zbyt mało obszerna, a więc nie prezentuje tak naprawdę dowodów przemawiających za antropogenicznym globalnym ociepleniem. Może co najwyżej zaintrygować i zachęcić do dalszych poszukiwań.

Autor

Z wykształcenia archeolog klasyczny. Z natury miłośnik nauki i literatury popularnonaukowej (szczególnie biologicznej i fizycznej). Z potrzeby człowiek zainteresowany kwestiami edukacji oraz upowszechniania nauki. Współautor raportu "Dydaktyka cyfrowa epoki smartfona. Analiza cyfrowych aspektów dydaktyki gimnazjum i szkoły średniej"
Inline
Inline
Google+