Nowy świat Pana Tompkinsa

Nowy świat Pana Tompkinsa

Autor: George Gamow, Russell Stannard

  • Tłumaczenie: Łukasz Lamża
    Tytuł oryginału: The New World of Mr Tompkins
    Seria/cykl wydawniczy: –
    Wydawnictwo: Copernicus Center Press
    Data wydania: 2017
    ISBN: 978-83-7886-295-6
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: twarda
    Liczba stron: 320

Historie o przygodach Pana Tompkinsa od lat należą do kanonu światowej literatury popularnonaukowej. Oto łagodny urzędnik Pan Tompkins, zainspirowany serią wykładów znanego profesora, próbuje odnaleźć się w świecie fizyki współczesnej. Przydługie odczyty nudzą go jednak i usypiają… Śledząc przeżycia i sny bohatera odkrywamy fascynujący kalejdoskop kosmicznych tajemnic: Einsteinowską teorię względności, narodziny i śmierć wszechświata, czarne dziury, kwarki, kwanty, wygiętą czasoprzestrzeń oraz tę najdziwniejszą z kosmicznych zagadek – miłość.

Klasyczna książka George’a Gamowa została znakomicie uaktualniona przez fizyka i popularyzatora nauki Russella Stannarda, dzięki czemu wraz z Panem Tompkinsem poznajemy również odkrycia fizyki najnowszej.Copernicus Center Press, http://www.ccpress.pl

„Nowy świat pana Tompkinsa” to zaktualizowana wersja kultowej już książki George`a Gamowa o przygodach nieśmiałego urzędnika w świecie fizyki. Na nowe wydanie czytelnicy musieli czekać aż trzydzieści lat i ze względu na to, że w fizyce i kosmologii wiele się zmieniło, naturalnym jest, że wymagała ona gruntownego przejrzenia. Niestety wcześniejszych edycji nie czytałem, dlatego skupię się na hic et nunc.

Na początku potwierdzam – chodzi o tego właśnie Gamowa; kosmologa, jednego ze współtwórców teorii Wielkiego Wybuchu, jednego z głównych specjalistów przy pracy nad strukturą DNA. Osobą, która podjęła się wyzwania zaktualizowania książki jest natomiast Russell Stannard – emerytowany fizyk cząstek, popularyzator nauki, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. I tu tkwi sedno – nie ma cienia wątpliwości, że książka zarówno pod względem narracji jak i sposobu opowiadania, metaforyki jest dopasowana do młodych odbiorców, dopiero wstępujących do świata fizyki teoretycznej. Narracja jest prowadzona w tonie lekkim, przypomina opowiastki, czytanki dla nieco starszych dzieci i młodszej młodzieży. Tym nie mniej w żadnej mierze nie można zarzucić autorowi infantylizmu. Raczej chodzi tu o przeniesienie zjawisk laboratoryjnych do świata „rzeczywistego”.

Pan Cyryl Tompkins jest skromnym urzędnikiem bankowym z Londynu. Pewnego dnia, znudzony szarą, nudną codziennością, postanawia wziąć udział w serii wykładów otwartych dziedziny fizyki teoretycznej. Zaczyna uczęszczać na wykłady, które prowadzi niejaki profesor Norton, naukowiec-pasjonat. Tompkins wchodzi w świat teorii względności, fizyki kwantowej, odbywa wycieczkę do CERNu. Autor używa dosyć prostej strategii twórczej – nakazuje swojemu bohaterowi śnić o zagadnieniach, będących przedmiotem jego zainteresowania. W jednym ze snów staje się elektronem, tańcząc wokół jądra atomu, a także łącząc się z innym atomem, a w końcu stając się wolnym elektronem. W jeszcze innym, doświadcza istnienia w świecie, w którym prędkość światła jest bardzo dużo niższa niż normalnie. Może to brzmieć jak bajka opowiadana dzieciom – i trochę tak jest – jednakże książkę czyta się bardzo przyjemnie. Intencją autorów było przedstawienie fizyki teoretycznej od tej strony mniej matematycznej, a bardziej praktycznej. Bardziej w jej rozmaitych przejawach, aniżeli w teoriach i bez wątpienia przekaz ten jest ona kierowany raczej do laików.

„Nowy świat pana Tompkinsa” to bardzo fajna książka. Wiem, jest to określenie potoczne i nie powinno znaleźć się w recenzji książki popularnonaukowej, ale sądzę, że właśnie to słowo dobrze odzwierciedla jej charakter. Wydaje się być pisaną z rezerwą, ale jednak z pasją. W narracji książka jest podobna do powieści, a jej największym atutem z pewnością jest przystępność poruszanych w niej problemów.

Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
"Nowy świat profesora Tompkinsa" to odświeżone wydanie kultowej książki George`a Gamowa. Narracja w formie opowiastek na dobranoc zabiera czytelników w głąb tajemnic fizyki teoretycznej, pokazując od strony praktycznej, w jaki sposób prawa fizyki rządzą naszym światem.

Autor

Absolwent filologii polskiej. Zgodnie z wykształceniem pracuje w Ubezpieczeniach. Uwielbia Metallikę, poezję Herberta, Miłosza i Szymborskiej oraz prozę Camusa i Vargasa-Llosy. Literatura piękna, filozofia, teatr oraz muzyka to jego pasje. Współpracuje z kilkoma portalami literackimi oraz jednym teatralnym.
Inline
Inline
Google+