Śniadanie z Einsteinem. Zdumiewające zjawiska kwantowe wokół nas

Śniadanie z Einsteinem. Zdumiewające zjawiska kwantowe wokół nas

Autor: Chad Orzel

  • Tłumaczenie: Bogumił Bieniok i Ewa L. Łokas
    Tytuł oryginału: Breakfast with Einstein: The Exotic Physics of Everyday Objects
    Wydawnictwo: Prószyński i s-ka
    Data wydania: 2020
    ISBN: 978-83-8169-379-0
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: twarda
    Liczba stron: 344
Chad Orzel jest profesorem na Wydziale Fizyki i Astronomii w Union College. Specjalizuje się w fizyce atomu, cząsteczki i ciała stałego. Autor niezwykłych książek, w których w sposób przystępny i zabawny wyjaśnia zawiłości współczesnej fizyki: „Jak nauczyć fizyki swojego psa” i „Jak nauczyć teorii względności swojego psa”.o Autorze

Słońce wschodzi nad horyzontem i rozpoczyna się nowy dzień. Niedługo potem rozlega się dźwięk budzika, który zmusza mnie do wstania z łóżka… tak rozpoczyna swoją najnowszą książkę „Śniadanie z Einsteinem” Chad Orzeł, autor wydanego u nas kilka lat temu „poradnika” Jak nauczyć fizyki swojego psa. Niestety kolejne kroki po zwleczeniu się z łóżka wcale nie prowadzą autora do śniadania z prawdziwym Einsteinem… Zaczynając opisem czynności, które wielu z nas wykonuje codziennie rano, Orzel chce pokazać, że gdy zaczniemy wystarczająco głęboko drążyć próbując je wyjaśnić, dość szybko trafimy na zjawiska kwantowe. Żeby więc rozumieć, jak to się dzieje, że Słońce wschodzi (czy nawet świeci), musimy zrozumieć mechanikę kwantową. Orzel jasno pokazuje w ten sposób, że świat, który może się wydawać wysoce abstrakcyjny, widoczny jest wszędzie dokoła. Przyznać trzeba, że takie wyjście od codziennych doświadczeń jest ciekawym sposobem prowadzenia narracji.

Pierwszy rozdział poświęcony jest podstawowym oddziaływaniom: grawitacji, elektromagnetyzmowi silnym i słabym oddziaływaniom jądrowym. Wszystko po to, by wyjaśnić jakie procesy sprawiły, że Słońce świeci, i jak w ogóle mogło powstać (po prawdzie nie tylko Słońce, ale wszystko dokoła nas). Kolejnym krokiem Orzela jest włączenie czajnika i nastawienie wody na herbatę. Ta prozaiczna czynność jest dla niego punktem wyjścia do opowiedzenia o promieniowaniu ciała doskonale czarnego, zjawiska, które stało się jednym z najważniejszych katalizatorów powstania mechaniki kwantowej. W trzecim rozdziale wychodząc od „cyfrowych zdjęć dzieci i kotów” autor przedstawia istotę i implikacje efektu fotoelektrycznego, badania nad którym doprowadziły do rozwoju korpuskularno-falowej teorii materii. Eksplorując temat znienawidzonego przez wszystkich budzika, a więc i czasu, który precyzyjnie mierzyć możemy dzięki zegarom atomowym, Orzel omawia kwestię poziomów energetycznych atomu oraz linii widmowych. Rozdział piąty poświęcono zasadzie funkcjonowania laserów, a szósty wiązaniom atomowym, czyli podstawie chemii. W kolejnych autor omawia zasadę nieoznaczoności i superpozycji kwantowej. Rozdział dziewiąty zaś poświęca na wnikliwe omówienie zjawiska magnetyzmu. Książkę kończy omówienie promieniotwórczości (w tym zasadzie działania wykrywaczy dymu!) i kryptologii kwantowej.

Osobom obcującym wcześniej z literaturą popularnonaukową poświęconą mechanice kwantowej czy nawet fizyce w ogóle, nazwy wymienionych wyżej zjawisk z pewnością są znane. Niewiele jest jednak książek, które omawiają je tak dogłębnie, jak robi to Orzel. Co sił w mózgu stara się on bez nadmiernego upraszczania czy opuszczania co bardziej skomplikowanych kwestii wyjaśnić istotę fenomenów związanych z mechaniką kwantową i ich implikacje. Aby to zrobić, wznieść musi się na wyżyny umiejętności popularyzatorskich. Dla każdego, kto chce zrozumieć mechanikę kwantową bez konieczności studiowania fizyki, będzie to pozycja nieoceniona. Nie znaczy to jednak, że jest łatwa i przyjemna. Co to, to nie. Podczas lektury bezwzględnie utrzymać trzeba pewien poziom koncentracji, jeśli nie chce się co chwila wracać do poprzednich ustępów. Dyscyplina taka jednak popłaca! Nie jest to bowiem kolejna pozycja, która prześlizguje się jedynie po trudniejszych tematach, starając się jedynie zadziwić czytelnika „magią” fizyki. Orzel metodycznie i dokładnie tłumaczy wszystkie zjawiska, o których pisze w swojej książce. Dlatego też książkę tę poleciłbym w pierwszej kolejności czytelnikom bardziej zaawansowanym na polu literatury popularnonaukowej, którzy połknęli już niejedną książkę o fizyce i szukają pogłębienia wiedzy. Warto też wspomnieć, że „Śniadanie z Einsteinem” jest bogato ilustrowane rycinami, które ułatwiają zrozumienie poruszanych tematów.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: ,
Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
"Śniadanie z Einsteinem" nie jest książką łatwą. Wysiłek włożony w lekturę popłaca jednak. Dzięki Chadowi Orzelowi bez konieczności studiowania fizyki możemy zagłębić się w mechanice kwantowej. Książkę tę polecam szczególnie czytelnikom, którzy połknęli już niejedną książkę o fizyce i szukają pogłębienia swojej wiedzy.

Autor

Z wykształcenia archeolog klasyczny. Z natury miłośnik nauki i literatury popularnonaukowej (szczególnie biologicznej i fizycznej). Z potrzeby człowiek zainteresowany kwestiami edukacji oraz upowszechniania nauki. Współautor raportu "Dydaktyka cyfrowa epoki smartfona. Analiza cyfrowych aspektów dydaktyki gimnazjum i szkoły średniej"
Google+